Wysłany: 2008-01-21, 12:52 Porównanie dwóch instalacji
Witam!
Muszę założyć gaz do alfy 166 3.0 V6. Wiem, że to profanacja, ale niestety nie mam innego wyjścia. W związku z tym mam pytanie do bardziej doświadczonych w tym temacie ode mnie. Czytałem trochę, że nieźle sprawdzają się instalacje STAG 300 i w związku z tym chciałem założyć właśnie taką instalację. Ale dzisiaj jeden gazownik zaproponował mi w porównywalnej cenie instalację firmy "Stefanelli" (albo jakoś tak, nie wiem dokładnie czy dobrze to napisałem). I w związku z tym mam prośbę aby mi ktoś doradził czy warto dołożyć 200 zł do tej drugiej instalacji czy lepiej założyć STAG-a??? Dodam, że te 200 zł to dla mnie sporo i przekracza to troszkę moje obecne możliwości finansowe
Aha i mam jeszcze jedno pytanko: czy ktoś mógłby mi polecić jakiegoś dobrego gazownika we Wrocławiu lub w okolicy Strzelina.
Witam,
ja w mojej Alfie mam instalacje na stagu-200 do tego listwy AC (z niebieskimi elektromagnesami) (wcześniej miałem omvl) i parownik omvl dream i powiem Ci że chwilowo mam problemy z gazem ale jest to prawdopodobnie wina przewodów, świec albo silniczka krokowego Na początek postawiłem na przewody bo na 2 gary mi nie paliła i strasznie spawało na 1 i 2 cylindrze aż fajki popękały w środku. Jak już uda mi się ją złożyć to powiem jaki efekt, ale ogólnie do gazu nie mam zastrzeżeń, jak była dobra pogoda to testowałem ją na trasie i spalanie wyszło na poziomie 10,5 litra gazu na 100 km przy włączonej klimie więc chyba nie jest źle i udało mi się tak 210 nią pojechać (można było więcej bo jeszcze jak wciskałem gaz to przyśpieszała) ale akurat nawet te 200 to dla mnie o wiele za dużo. No tylko że wtedy jechałem tak jakby na 5 garach bo na 1 cylindrze raz paliło a raz nie. Ogólnie cały czas spawało ale moja Piękna czuła że musi dojechać do domu . Więc ogólnie co do instalacji nie mam zastrzeżeń, a podobno stag-300 jest już troszkę lepszy bo na bieżąco analizuje wszystkie czynniki i dostosowuje się do stylu jazdy poza tym chyba niczym większym się nie różni. Co do listew to wcześniej miałem omvl teraz mam te z ac i różnicy żadnej raczej nie ma (podobno te AC dłużej wytrzymują) ale jak będzie to się zobaczy. W każdym razie słyszałem że zakładają do tych silników inne bardzo drogie instalacje chociaż moim zdaniem to jest nie opłacalne ( głównie chodzi o drogie listwy i parownik) . Tak za 2 tygodnie powinienem mieć więcej informacji co do sprawowania się tej instalacji bo póki co borykam się właśnie z problemem gaśnięcia przy dojeżdżaniu do ronda lub wyrzucaniu na luz jak to się nazywa A co wybierzesz to już Twoja sprawa ja Ci tylko mówię o mojej sytuacji no i liczy się chyba najwięcej fachowe założenie bo to jest podstawa !!
Witam!
Po pierwsze dziękuję za odpowiedź. Po drugie to wczoraj założyłem instalację. Dobry znajomy polecił mi ponoć bardzo dobrego gazownika więc pojechałem do niego. Wyszło troszkę taniej niż w innych warsztatach więc nie narzekam. A zdecydowałem się w końcu na jeszcze inną instalację tzn. E-SGI-2 (czy jakoś tak). Ten mechanik powiedział mi, że ta jest lepsza niż STAG-300 i że radzi mi właśnie taką założyć więc się zdecydowałem. Narazie jest ok ale przejechałem na niej bardzo mało kilometrów. Jak trochę pojeżdżę to dam znać co i jak. Pozdrawiam wszystkich.
Witam ja montowałem stag 300 i smiga super zadnej roznicyu w jezdzie na benzynce a na gazie tania i dobra instalacja przwejechane narazie 1000 km .
Daj znac jak sie smiga na tym co ty tam masz
Witam!
Po pierwsze dziękuję za odpowiedź. Po drugie to wczoraj założyłem instalację. Dobry znajomy polecił mi ponoć bardzo dobrego gazownika więc pojechałem do niego. Wyszło troszkę taniej niż w innych warsztatach więc nie narzekam. A zdecydowałem się w końcu na jeszcze inną instalację tzn. E-SGI-2 (czy jakoś tak). Ten mechanik powiedział mi, że ta jest lepsza niż STAG-300 i że radzi mi właśnie taką założyć więc się zdecydowałem. Narazie jest ok ale przejechałem na niej bardzo mało kilometrów. Jak trochę pojeżdżę to dam znać co i jak. Pozdrawiam wszystkich.
ESGI to praktycznie to samo co SEC czyli produkcja LECHO takze mamy takie same instalki, jedynie niewiadomo co dali ci za reduktor i wtryskiwacze...opisz prosze
ESGI to praktycznie to samo co SEC czyli produkcja LECHO takze mamy takie same instalki, jedynie niewiadomo co dali ci za reduktor i wtryskiwacze...opisz prosze
Powiem szczerze, że nie wiem. Po prostu gość który zakładał mi gaz to znajomy mojego szwagra i podobno zna się na tym co robi, więc zadłem się na niego. Wiem, że instalacja jest ESGI a jaki jest reduktor i wtryskiwacze to nie mam pojęcia .
Narazie przejechałem na gazie niewiele bo może 1000 - 1500 km, ale mogę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony. Nie czuć za bardzo spadku mocy, pali mi we Wrocławiu ok. 16 l/100km. Jedyne co mnie trochę wkurza to, że butla jaką mi założyli ma pojemność ok. 55l a wlać w nią mogę jakieś 37-38 l gazu i nic więcej. A poza tym gaz sprawuje się narazie bardzo dobrze. Pozdrawiam.
Powiem szczerze, że nie wiem. Po prostu gość który zakładał mi gaz to znajomy mojego szwagra i podobno zna się na tym co robi, więc zadłem się na niego. Wiem, że instalacja jest ESGI a jaki jest reduktor i wtryskiwacze to nie mam pojęcia .
Narazie przejechałem na gazie niewiele bo może 1000 - 1500 km, ale mogę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony. Nie czuć za bardzo spadku mocy, pali mi we Wrocławiu ok. 16 l/100km. Jedyne co mnie trochę wkurza to, że butla jaką mi założyli ma pojemność ok. 55l a wlać w nią mogę jakieś 37-38 l gazu i nic więcej. A poza tym gaz sprawuje się narazie bardzo dobrze. Pozdrawiam.
Zobacz chociaz jaki masz kolor wtryskiwaczy, moze udaloby Ci sie strzelic jakas fotke spod maski??
Co do butli LPG to moja ma 52l.a wchodzi do niej w zaleznosci od pory roku 42-45l.
Co do tych wtryskiwaczy i reduktora to dosc wazne bo problemy moga sie pojawic pozniej albo jak wyjedziesz na autostrade i bedziesz chcial dluzej jechac ze stala predkoscia.
Dlatego przebadaj to...reduktor i wtryskiwacze to wazna sprawa!!
Mam nadzieje ze nie wcisneli Ci kiszki...
Dlatego ja mam dosc mocny reduktor KME Gold(kolor zloty)
Z ciekawosci...ile Cie wykasowal ten znajomy znajomego??
Zobacz chociaz jaki masz kolor wtryskiwaczy, moze udaloby Ci sie strzelic jakas fotke spod maski??
Witam!
Po pierwsze to przepraszam, że to tak długo trwało, ale jakiś czas nie miałem możliwości zaglądania na forum a potem zupełnie zapomniałem to sprawdzić. Dzisiaj poszedłem specjalnie do autka i sprawdziłem. Więc tak wtryskiwacze mam czerwone Valtek a na reduktorze pisze, że to model AT09. W necie znalazłem że to firmy Tomasetto.
Za instalację zapłaciłem 3100zł.
Autko na razie nie sprawia praktycznie żadnych problemów. Spalanie gazu w mieście to jakieś 15 - 16 l/100km, w trasie - ok. 11l/100km.
Aha mam tylko jeden problem Przy mocnym wciśnięciu gazu, gdy obroty dochodzą do ok. 5,5 tyś autko zaczyna strasznie słabnąć. Czy przyczyną tego może być któryś z tych elementów? Pytam bo nie mam pojęcia.
Według producenta wychodzi na to, że jest on do max 240 KM więc wcale nie jest za mały. Więc nie wiem czy to może być przyczyną tej straty mocy po przekroczeniu 5,5, tyś obr/min. Pozdrawiam
byc moze jest to 240 ale habet a nie koni. ja osobiscie nie wierze ze te reduktory daja rade obsluzyc 230 km w alfie ale to tylko moje odczucie .dokladniej mozna by cos powiedziec gdybys zrobil screeny z programu lpg w czasie jazdy wlasnie w tym momencie jak brak ci mocy.jezeli jest poprawna regulacja i odpowiedni reduktor ma miec takie same parametry jak na benzynie az do odcinki ty masz inaczej wiec cos jest zle zrobine .ja stawiam na reduktor
Dzieki za odpowiedz i zainteresowanie. Bede musial sie przejechac do tego gazownika na regulacje i wtedy zobaczymy co on na to powie. Jak bede juz po wizycie to dam znac co i jak.
Pozdrawiam.
Wbenek27 [Usunięty]
Wysłany: 2008-03-25, 20:33
Witam, ja założyłem miesiąc temu do mojej 166 2,5 24V gaz sekwencyjny stag 300. Silnik pracuje super, pali mi około 12 litrów na 100km. Nieczuć różnicy między benzyną i gazem. Koszt instalacji to 3300 zł.
Cóż Panowie, jeżdżę na STAG'u 300 już od pół roku. Kosztował mnie 2100 zł ale to inna bajka. Otóż jeśli chodzi Ci o brak mocy przy wyższych obrotach winne tu są dysze doprowadzające gaz. Dokładnie chodzi o ich średnicę, z początku u siebie założyłem o mniejszej średnicy niż to jest wymagane i ten efekt występował już przy 4 tyś obr. W tej chwili mam rozwiercone na odpowiednią średnicę ( nie podaję wymiarów bo nie pamiętam) i efekt przesunął się na 5,5 tyś obrotów. Jak dla mnie wystarczy bo i tak ustawiłem, że przy 5,5 tyś ma się przełączać na benzynkę by w razie czego mieć pewność, że mi mocy nie zabraknie
Sprawdź średnice dysz.
_________________ "Życie choć piękne, tak krótkie jest,
Wystarczy jedna chwila by zgasić je,
Życie choć piękne, tak krótkie jest,
Zrozumiał ten co otarł się o śmierć...."
Jak dla mnie wystarczy bo i tak ustawiłem, że przy 5,5 tyś ma się przełączać na benzynkę by w razie czego mieć pewność, że mi mocy nie zabraknie
Teraz to dołożyłeś do pieca no nie przesadzaj, przy 5,5 tyś dopiero zaczyna się jazda. Lepiej ustaw do 6,5 chyba, że drastycznie przestaje ci przyśpieszać a to już się mijasz z sensem samej sekwencji.
pozdr.
Cóż mechaniorem nie jestem i u mnie przy sekwencji w okolicach 5,5 tys jest wielka dziura w mocy poprostu dalej już nie ciągnie, a skoro ja i tak żadnko bywam w tych rejonach obrotowych silnika nie przeszkadza mi to wcale Ustawiłem sobie, że przy 5 tys przełączam się na benzynkę i przy 5 tys jakby mi sie turbo załaczało a zdziwienie ludzi jeszcze większe gdy nagle ruuura i mnie nie ma.
_________________ "Życie choć piękne, tak krótkie jest,
Wystarczy jedna chwila by zgasić je,
Życie choć piękne, tak krótkie jest,
Zrozumiał ten co otarł się o śmierć...."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum