Wysłany: 2008-03-22, 21:09 Co piszczy w przednim zawieszeniu?
Witam!
W lipcu ub.r. kupiłem 156-tkę. W ASU stwierdzono,że jest bez zarzutu. W tej chwili po objezdżeniu polskich dróg coś zaczęło wściekle piszczeć podczas jazdy po dziurach. Czy to faktycznie są górne wahacze (bo dolne ponoć stukają)
Jezeli tak to gdzie kupić dobre zamienniki?
Witam. W mojej też zaczęło coś piszczeć u góry w zawieszeniu, szczególnie przy niskiej temperaturze. W deszczu natomiast zanika ten odgłos. Co gorsze górne wahacze zmieniałem około 2 miesiące temu (Delphi więc nie powinny tak szybko się poddać naszym drogom). Podejrzewam jednak, że to piszczy łożysko amortyzatora i gum w nim się znajdująca. Po świętach jadę do wyroczni ( czyli na kanał z szarpakami itd..) Poza tym spróbuję prysnąć tulejki wahacza górnego, ponieważ mogli go źle zamontować i być może doszło do zerwania tychże gum... Wystarczy, że skręcili wahacz na podniesionym aucie a nie na normalnym położeniu koła i wtedy po kilku solidniejszych dziurach może sie zerwać guma w tulejce z racji zbyt dużego wychylenia wahacza (podobnie jest w hondach niektórych). W razie jakichś nowości daj znać co zrobiłeś.. Pozdrawiam.
_________________ Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.
... Wystarczy, że skręcili wahacz na podniesionym aucie a nie na normalnym położeniu koła i wtedy po kilku solidniejszych dziurach może sie zerwać guma w tulejce z racji zbyt dużego wychylenia wahacza (podobnie jest w hondach niektórych). W razie jakichś nowości daj znać co zrobiłeś.. Pozdrawiam.
To co opisujesz to w przypadku górnych wahaczy 156 nie ma miejsca ponieważ tulejki swobodnie się obracają w tulejach gumowych a co za tym idzie nie są z nią zwulkanizowane i nie ma się co zerwać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum