Gratulacje ,pamietam jak jeszcze odnosil sukcesy bodaj na gokartach ,heh a teraz F1
pozdro
nie tylko gokarty to jest nasz najwiekszy talent chocby World Series by Renault...
nie trzeba nikomy chyba mowic ze Kubica jest lepszy od Hamiltona i to pokazywal to juz na torze ale nie w F1, wiec poczekamy, a bedziemy mieli mistrza!!!!! marzy mi sie kubica w ferrari bo bmeka idzie do przodu ale nie wiem czy to wystarczy...
_________________ póki co wciąż się uczę, ogarniam człowieczeństwo choc czasami najpiękniejsza prawda to szaleństwo...
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 214 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2008-03-23, 13:42
BiG_G napisał/a:
marzy mi sie kubica w ferrari bo bmeka idzie do przodu ale nie wiem czy to wystarczy...
cierpliwosci... Byc moze jeszcze "beemka" bedzie szybsza w kolejnych sezonach...
Szkoda Massy drugi wyscic z rzedu pokazal, ze bez kontroli trakcji jest mu ciezko zapanowac nad moca...
Ogladalem wyscig
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
Model: Inny
Silnik: lepszy niz AR
Rocznik: 1961
Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 18 Skąd: wloski
Wysłany: 2008-03-23, 14:38
a ja ferrari nie lubie , kazdy robi jakies przekrety ale takie rzeczy co oni wyprawiali z schumacherem to mafia jakakolwiek przy nich wyglada blado.
Zreszta sam schumacher to kretyn i anty kierowca wyscigowy.
A co do bmek to narazie ladnie , Kubica jest 2 kierowcą zespolu wiec nie ma co sie pieklic wrazie jakis cudow jak na 1 wyscigu. Jak bedzie taka szansa heidfield bedzie wyzej od kubicy.
Dali by mu prawdziwy samochód (czerwony) nie jakiegos szmelcwagona to by wygrał
biadolenie!! ani jeden z tych prawdziwych czerwonych samochodow nie dojechal na mete poprzedniego GP.. poza tym Ferrari jest w F1 od najdawniejszych dziejow.. BMW - trzeci sezon i juz pokazali, ze potrafia robic "prawdziwe" samochody!!
Dali by mu prawdziwy samochód (czerwony) nie jakiegos szmelcwagona to by wygrał
biadolenie!! ani jeden z tych prawdziwych czerwonych samochodow nie dojechal na mete poprzedniego GP.. poza tym Ferrari jest w F1 od najdawniejszych dziejow.. BMW - trzeci sezon i juz pokazali, ze potrafia robic "prawdziwe" samochody!!
no oczywiscie ze tak, ale odkad ogladam formuly czyli sezon 97 gdzie Williams mial jeszcze najlepszy bolid i wygral mistrzostwo, ale pozniej przez nastepne z 6 lat nie bylo nic oprocz ferrari i mclarena, potem przeblysnal renault i teraz bmw radzi sobie wysmienicie... ale od zawsze jestem fanem ferrari i zawsze ferrari ma znakomite auta, wiec stwierdzenie prawdziwy samochod nie pasuje, tyle ze niech dadza mu czerwony samochod, wspolpraca polska - włochy, kubica ferrari, mi by to pachniało zwyciestwem:))))
_________________ póki co wciąż się uczę, ogarniam człowieczeństwo choc czasami najpiękniejsza prawda to szaleństwo...
Kazda marka pasuje do F1, jak ktoś ma kase i technologie to niech sie bawi w F1, nie kazdemu sie to udaje-najlepszy przykład Honda.
A co do wyścigu to był niesamowity, Kubica pieknie przeszedł pierwsze dwa zakrety a Trulli pieknie przyblokował Heidfelda, szkoda Massy. Mam nadzieje ze przy kolejnych wyscigach bmw nie da juz wiecej ciała w taktyce, tym razem nie popełnili błedu.
Podium wyglądało bajecznie, dwie fińskie flagi i polska
dobrze jest choć moje marzenie to Kubica w Ferrari moze kiedyś
A moim marzeniem jest aby zagrali Mazurka Dąbrowskiego na F1`i nie ważne jest jakim bolidem pojedzie Kubica.
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: a po co mi... jeżdżę bez :)
Rocznik: 1993
Wiek: 25 Dołączył: 02 Sie 2007 Posty: 644 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-03-23, 21:12
tomiscorpio napisał/a:
hmm bmw nie pasuje do f1 Ci tak powiem duzo bardziej pasuje niz np alfa.
przecież właśnie Alfa siedziała w F1 praktycznie od lat 50. do połowy 80., czy to przez wystawianie swoich bolidów, czy też przez dostarczanie silników do nich
Model: Inny
Silnik: lepszy niz AR
Rocznik: 1961
Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 18 Skąd: wloski
Wysłany: 2008-03-24, 02:47
Rosik napisał/a:
tomiscorpio napisał/a:
hmm bmw nie pasuje do f1 Ci tak powiem duzo bardziej pasuje niz np alfa.
przecież właśnie Alfa siedziała w F1 praktycznie od lat 50. do połowy 80., czy to przez wystawianie swoich bolidów, czy też przez dostarczanie silników do nich
Mozliwe ze kiedys cos tam , a teraz juz nie , wiec nie rozumiem czemu bmw ma nie pasowac do f1 a alfa tak.
Nie obrazajac was, bardziej mi pod f1 podchodzi v10 i tylny naped niz v6 z przednim napedem
Ostatnio zmieniony przez tomiscorpio 2008-03-24, 02:48, w całości zmieniany 1 raz
Robert jechał bardzo dobrze i zasłużenie zajął miejsce na pudle.
Ferrari to idealne miejsce dla Roberta i mam nadzieje go kiedyś zobaczyć w tej stajni.
Osobiście czekam na sezon w F1 w którym pojawi się Hyundai
hmm bmw nie pasuje do f1 Ci tak powiem duzo bardziej pasuje niz np alfa.
przecież właśnie Alfa siedziała w F1 praktycznie od lat 50. do połowy 80., czy to przez wystawianie swoich bolidów, czy też przez dostarczanie silników do nich
Mozliwe ze kiedys cos tam , a teraz juz nie , wiec nie rozumiem czemu bmw ma nie pasowac do f1 a alfa tak.
Nie obrazajac was, bardziej mi pod f1 podchodzi v10 i tylny naped niz v6 z przednim napedem
Co Ty chłopie wypisujesz Alfa słyneła też z tylnego napedu i wiele lepszego niż w BMW niestety koszta ale napewno powrócą do tego . Alfa od dawna była w wyścigach formuły 1 ( od poczatku jej istnienia )V10 to raczej drakstery niż formuła 1
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum