Witam!
Mam Alfe 146, silnik TS 1.6 120 KM, założony sekwencyjny wtrysk gazu.
Mam pytanie, jak dbacie o swoje silniki zaopatrzone w LPG? Domyślam się, że należy czyścić przepustnicę, silniczek krokowy, sprawdzać filtr powietrza, świece, zalecana jest pewnie wizyta u gazownika żeby sprawdził filtr gazu itp itd. Ale co jeszcze? Czy stosujecie jakieś specyfiki do benzyny w celu czyszczenia wtryskiwaczy? Jak często należy wymieniać w Twin Sparku świece przy jeździe na gazie?
Wiem, dużo pytań na raz ale chcę dbać o swoj silnik, chce być swiadom jak mu pomóc aby służył jak najdłużej. Wpisujcie wszystkie sugestie, na pewno przyda się każdemu komu gaz w autku obcy nie jest
Dość istotna dla silnika jest możliwość ''odpoczęcia'' od gazu,ja po trzech pełnych tankowaniach gazu zalewam benzynke i robię na niej jakieś 400 km potem znowu jazda na gazie.Silnik z benzyny na gaz przełączam jak wskaźnik temp. osiąga jakieś 60 stopni.Też mam sekwencje-Staga chyba nawet 200 i wszystko jest ok.
Raz na 10 tyś km podjechać do gazownika na przegląd instalacji i wymieniamy wtedy filtry.
Co do środków czyszczących wtryski to kupiłem coś takiego zaraz po zakupie i wlałem do pełnego baku ale czy jest sens używania tych specyfików to nie potrafię odpowiedzieć wg.mnie wystarczy jazda na benzynie.
Ostatnio na tvn turbo mówili o instalacjach LPG i z wypowiedzi wynika,że prawidłowo eksploatowana instalacja nie ma prawa negatywnie wpływać na żywotność silnika a po sprawdzeniu na komputerze auta z nową instalacją wyszedł spadek mocy chyba o 5 koni,więc jest to w miarę zadowalający wynik.
Co do świec sam jestem ciekaw moje mają prawie 20 tyś km i jest ok ale są różne opinie i sam jestem ciekaw co mają do powiedzenia ludzie bardziej znający się na temacie.
Każdy robi, jak uważa, ale chyba nie po to montuje się gaz, żeby co 3 tankowanie jeździć na benzynie. Nie doczytałem się nigdzie, że LPG niszczy silnik - musi być tylko odpowiednio bogata mieszanka, żeby nie wypalało zaworów. Natomiast czytałem, że jazda na LPG powoduje wytrącanie się grafitu, który może przytykać wtryskiwacze benzynowe. Coś nie bardzo w to wierzę, ale jeżeli tak jest w istocie, to pewnie nie zaszkodzi zastosowanie od czasu do czasu jakiegoś preparatu do czyszczenia wtryskiwaczy. Natomiast świece muszą być w idealnej sprawności bo mieszankę LPG trudniej jest zapalić niż benzynę. Dlatego dobrze jest wymieniać je nieco częściej, ale myślę, że też bez przesady.
Czy stosujecie jakieś specyfiki do benzyny w celu czyszczenia wtryskiwaczy?
ja leje do baku Shell VPower Racing i on ponoć ma jakies dodatki .. jezdze na benzynie czasami.. co 400km na gazie 50km na benzynie. nie ma problemu z wtryskami i jazdą na paliwie. i na tym i na tym jezdzi dobrze .. na benzynce troche mocniejszy jest
mam sekwencje wiec jezdzi tez na benzynie do momentu zagrzania sie czyli jakies 2 (3) km.
_________________ 164 Super 2.0 TS 8V
166 2.5 V6 24V
przeszłość:
33 1.4 8V boxer
145 1.6 8V boxer
Ostatnio zmieniony przez fr33 2008-03-27, 22:36, w całości zmieniany 1 raz
Moja alfa ponad 100.000 zrobiła na gazie.Silnik bez oznak zużycia i nic nie było robione ponad normalne czynności obslugowe, jak wymiana oleju silnikowego czy filtra.Wybieram się jednak profilaktycznie na wymianę filterka gazu bo także nikt go jeszcze od nowości nie wymieniał.Na przeglądach instalacji zawsze wszystko było w porządku, chociaż wydaje mi się że filterek powinni wymieniać a nie tylko brać kasę.
witam
ja prawie cały czas jeżdże na gazie, sporadycznie na benzynie , ale w baku mam ciągle 1/4 - 1/3 zbiornika benzyny i zalewam tylko shella V power raz w miesiący za 50 pln. Olej wymieniam co 15 tys. km poprzednio castrol magnatec a obecnie Valvoline life max 10w 40 , za to filtr powietrza co 8 - 10 tys. a mam wrażenie , że przydaloby się co 5 tys. ale nie chcę przesadzać. Zrobiłem już ponad 60 tys. i poki co sprawdza się.
pozdrawiam
Ja też zawsze mam około 1/3 baku benzyny, ale mimo to kazałem sobie zrobić osobny wyłącznik pmpy paliwa. Jak jadę na LPG, to ręcznie wyłączam pompę, żeby sobie "odpoczywała".
Ja też zawsze mam około 1/3 baku benzyny, ale mimo to kazałem sobie zrobić osobny wyłącznik pmpy paliwa. Jak jadę na LPG, to ręcznie wyłączam pompę, żeby sobie "odpoczywała".
To nie jest tak że pompa cały czas pracuje, bo napewno dawno by wysiadła. Pompa działa tylko co jakis czas.Pompuje do odpowiedniego ciśnienie i przestaje.Jak jedziesz na gazie to paliwo jest odłączone i pompa nie działa, chyba że ciśnienie paliwa gdziś umknie wtedy sie załączy.Słychąć pompę jeśli przekręci się kluczyk w stacyjce przez kilka sekund a potem przestaje bo napompowała właśnie paliwo do odpowiedniego cisnienia.
Jeżeli nie ma się zamonotwanego wyłącznika pompy paliwa, to pompka pracuje cały czas. Po przekreceniu kluczyka faktycznie słychać jak bzyknie, aale po odpaleniu ona cały czas chodzi. Pompuje paliwo na listwe wtryskową. Jeżeli jeździsz na gazie, to pompka tez pracuje, ale paliwo wraca przelewem do zbiornika paliwa.
Pompa paliwa chłodzona jest benzyną.
To ciekawe jak jest w takim razie w alfie.Wg. mnie pompka nabija cisnienie i wyłącza się. Może da to się sprawdzic jak spuścimy cisnienie z listwy wtryskiwaczy, bo jest tam przecież taki zaworek jak w dętce do pomiaru ciśnienia.Na właczonym zapłonie powinna wtedy załączyć się ponownie i to by chyba śwadczyło że pracuje tylko wtedy jak nabija.
W swojej V6 zaobserwowałem że gdy mam zimny silnik słychać ciągłe syczenie pompy przy baku jednak gdy ma dobrą temperaturę pracy to pompa wyrazie działa cyklicznie 3sekundy cisza 2 sek włączona. Wniosek prosty w Alfie nie ma powrotu Druga sprawa majstrując przy pompie z góry widać wyrazie jedna wtyczka zasilanie + wskaźnik i jeden przewód żadnego powrotu. Przyjże się dokładniej jeszcze listwie wtryskowej i już 100% będzie jasne. Nie wiem czy to samo tyczy się TSów
Właściwie wszystko już inni napisali, moje sugestie są takie, żeby raz w tygodniu śmignąć na benzynie tak ze 30km - ważne, żeby w jednym odcinku a nie na raty. Wynika to z faktu, że wtryskiwacze benzyny są w bardzo gorącym miejscu i długo nie używane faktycznie się zapiekają (od środka). Dlatego służy sprawie dodatek do czyszczenia wtrysków dolewany do benzyny, a szkodzi odłączanie pompy benzynowej. Krążąca w układzie benzyna odbiera od wtryskiwaczy sporo ciepła, a pompa zanurzona w benzynie i pracująca praktycznie na jałowo zużywa się znacznie mniej niż podczas jazdy na benzynie. A przecież normalnie wytrzymuje nawet kilkaset tysięcy kilometrów. Pompa pada od małej ilości benzyny w baku i braku chłodzenia albo od ciągłego zanurzenia w benzynie bez pracy - o tym też warto pamiętać.
_________________ --
G. Furtak
Saab 900i 16V '93
Citroen Xantia 2.0TurboCT '97
okolice Lublina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum