Wysłany: 2008-03-06, 11:35 AR 155 Q4 czy Lancia Delta Integrale HF
Jak w tytule szukam samochodu do totalnej przeróbki na skorupę do wygibasów. Mam zamiar wybebeszyć środek, wstawić z laminatu co się da, silnik doprowadzić do 300-350 KM. Autko ma służyć do robienia banana na twarzy podczas zakrętów na torach głównie.
Na początku myślałem o Lancia Delta Integrale HF ale znajomy polecił mi 155 Q4. Co waszym zdaniem lepiej nadaje się jako podstawa do śmiechowozu na zakręty?
Jesli ma sie kręcić to jednak Lancia Delta Integrale HF.
Jest mniejsza (niższa i bardziej kompaktowa od 155) a przez to mniej podatna na odksztalcenia budy i łatwiejsza w prowadzeniu ( a raczej kontrolowaniu w ostrych manewrach)
FRED
_________________ Nie pytaj co ASO może zrobić dla Ciebie, tylko co Ty możesz zrobić dla ASO
----------------------
Alfy są brzydkie i się psują! - wszak miliony użytkowników golfów nie mogą się mylić
Bardzo kosztowna to będzie zabawka, szczególnie jak zdecydujesz się na Lancie.
Ale jeśli chodzi o przyjemność na torze to bierz Lancię Delte Integrale HF.
Popieram to co napisał Fred w 100%
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
To fakt, Delta jest bardziej zwarta, nie bez powodów przez 6 lat królowała na trasach. Niestety trudniej naleźć dobry egzemplarz HF, jak już jest to odpicowany i za straszną kasę.
kurcze lancia jak dla mnie jezdzi niesamowice. miałem przyjemność siedzieć na prawym fotelu:)
Ale nie podoba mi sie i kojarzy mi sie (od razu przepraszam;) ) z polonezem starym tym co tez miał okragłe lampki.
Ten samochód ma właśnie nie wyglądać. Zero spojlerów, bajerów tylko wprawne oko ma go odróżnić od innych 18-20 latków. Reszcie będzie opadać kopara tak, że połamie stopy ;-D.
Budowa takiego samochodziska to moje marzenie, teraz rozpoznaję temat i szukam auta na podstawę do startu. Integralka nie traci na wartości, więc można traktować to jak inwestycję ;-D tak przekonuję żonę ;-D.
Ten samochód ma właśnie nie wyglądać. Zero spojlerów, bajerów tylko wprawne oko ma go odróżnić od innych 18-20 latków. Reszcie będzie opadać kopara tak, że połamie stopy ;-D.
No to Integrale jak nic Kto sie bedzie po staruszce spodziewac takiego ognia
Ale nie podoba mi sie i kojarzy mi sie (od razu przepraszam;) ) z polonezem starym tym co tez miał okragłe lampki.
Nic dziwnego ze ci sie kojarzy bo nasz poczciwy poldek to odrzucony pierwszy projekt delty Analogicznie jak daewoo espero to pierwotny projekt xantii-też pewne podobieństwa widać.
Jesli ma sie kręcić to jednak Lancia Delta Integrale HF.
Jest mniejsza (niższa i bardziej kompaktowa od 155) a przez to mniej podatna na odksztalcenia budy i łatwiejsza w prowadzeniu ( a raczej kontrolowaniu w ostrych manewrach)
FRED
Jest dokładnie na odwrót. Jedną Z GŁÓWNYCH WAD integrale jest MAŁA SZTYWNOŚĆ nadwozia, które nie radzi sobie z przenoszonymi obciążeniami od układu napędowego. Na prawdę polecam poczytać czasami prasy specjalistycznej, zasięgnąc porad użytkowników aut, niż pisać byle pisać... Poza tym większy rozstaw osi równa się mniejsza nerwowość tak przy okazji.
155Q4 w dobrym stanie chyba będzie łatwiej wyrwać bo nie ma takiego prestiżu jak integrale, jednak z dwóch aut wolałbym Lancie, niż wilka w owczej skórze.
jest jeszcze jedna ważna rzecz - z częsciami do Integrale zaczyna być problem (patrz kierunkowskazy) a i ceny są niebotyczne (mówimy tu o nadwoziowych) Ja bym wolał Lancię. Legenda, dla mnie jeden z niewielu hatchbacków do zaakceptowania. Integrale i tak do zabawy jak dla mnie wymaga min rozpórek, najlepiej klatki...ciężki wybór...miałem okazję jechać 1 i 2gim i np integrale masz okazje wyrwać w mocniejszych wersjach niz q4...aha wrażenia z jazdy lancia - jak dla mnie subiektywnie lepsza zabawa i większe emocje:)
hmmm bo ja wiem, artykuł w top gear jest raczej cienki.... powiem inaczej spróbuj obu aut usiądź w nich przejdź się (integralek jest pare do wyboru na allegro, Q4 też się czasami pojawia, jak nie to leć do fanta team oni ją mają) i oceń sam. reszta dywagacji to tylko pobożne życzenia:) PS Zawsze możesz się pobawić jeszcze w 33 z napędem na 4 łapy (permanent4 lub 4x4). Też ciekawa alternatywa, tylko mocy mało może być ,ale uturbisz i masz coś b nietuzinkowego:)
Model: Inny
Silnik: Srebrny Focus 1.6
Rocznik: 2001
Dołączył: 06 Lip 2006 Posty: 205 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-03-14, 22:17
no niestety, już nie mamy jedna q4 została sprzedana, a druga rdzewieje w garażu nieodpalana conajmniej rok.
Ze swojej strony mogę tylko powiedzieć ze 155q4 daje naprawdę dużo frajdy z jazdy to jest to auto bardzo trudne w utrzymaniu dobrego stanu technicznego, a jednoczenie bardzo podatne na wszelkie awarie. Obie q4 które mielismy było przez ok 3 lata mocno dofinansowane, ale nie pamietam zeby któras z nich była przez dłuzszy okres (powiedzmy więcej niż 2 miesiace) w pełni sprawna (przekrecone panewki, nieładujące turbo, wylane amory i takie tam drobnostki). Podejrzewam ze z integralkami może byc podobnie.
hmmm no tak z integrale nie jest tak zle, ale tylko w specyfikacji evo, o tyle o ile ktos sie tzrymal dobrych czesci i podawal ze kupuje do evo - podobno jest różnica w jakosci części - opinia własciciela wersji z evo i bez....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum