zgadza się , dałem małego wirusa do komputerka...
teraz troszke częściej wymieniam olej itd...
ale ile przyjemności...
widze ze webuś już wrzucił wykresik z hamowni ...
także widać jak wygląda moment itd , z tym że było to mierzone w te największe upały...
kurde a o rozrząd sie nie boisz?? przeciez zabijesz inne podzespoły takim momentem zmieniając tylko sterowanie
ile miales w serii i ile zaworow ma to 1,9??
Ostatnio zmieniony przez Alfista 2006-08-13, 14:50, w całości zmieniany 1 raz
w serii jak sprawdzałem na hamowni to miała 120 KM i posiada 8 zaworów...
a co do rozrządu to po prostu bede częściej robił , jak rónież wszystkie wymiany...
a dlaczego szkoda że diesel ??
Diesel jest bardzo dobry na miasto, jeśli z nienacka wciśniesz gaz w podłoge to można zdziwic nie jednego streetkillera w jakimś 2.0 16V. Jedyną wadą samochodów napędzanych olejem napędowym jest waga silnika i rozłożenie masy. Przy agresywnej jeździe w zakrętach każde dohamowanie lewą nogą kończy się ucieczką tyłu auta (zaobserwowałem to u siebie jak i w Leonie TDI, który jeździł na SuperOESie).
Nowoczesne diesle już nie tyrkają tak bardzo, są ciche i naprawdę mocne. Kiedyś z ciekawości wszedłem na forum Porscheklubu aby poczytac coś na temat Porsche 944. Znalazłem to czego szukałem - jakiś użytkownik tegoż forum chciał zakupic takie auto. Jeden z członków klubu odpowiedział, że zakup tego Porsche mimo wszystko wiąże się z dużym kosztem. Trzeba je doprowadzic wręcz do idealnego stanu, w przeciwnym razie nasze ukochane Porsche może objechac pierwszy lepszy chipowany diesel. Myślę, że jest to dośc wymowne.
_________________ "(...) Proste są dla szybkich samochodów, zakręty są dla szybkich kierowców" C. McRae
Oj Piotr myślałem, że wiesz że jesli chodzi o ducha motoryzacji to ja zatrzymałem się dwie dekady temu Teraz pluje sobie w brodę, że pisałem o tym dieslu, bo oby nie wyszła z tego jakaś nieprzyjemna dyskusja. Wiem jakie mamy dziś realia, prawa rynku, ekologia etc. ale dla mnie w prawdziwym cuore sportivo bije "benzina". Wracając do ciekawego wątku z Porshe, mnie też objedzie wiele nowoczesnych diesli Tdsmrodków i takich tam. Chociażby nie wiem ile koni pod machą miałyby nowe "ekonomiczne przecinaki", czy to będzie R4 czy V10, nigdy nie będą miały tego "czegoś" co tkwi w takim 944 czy chociażby mojej GTV6-tce. Nie miałem na myśli nikomu jakoś dokuczyć czy coś, bo pisałem że 147 mi się bardzo podoba, proszę brać moje wywody z dystansu, filtrując przez pryzmat osoby która jest miłośnikiem motoryzacji z czasów gdzie nie istniały dwa terminy "ekonomia" i "ekologia" PZDR
Model: Inny
Silnik: Srebrny Focus 1.6
Rocznik: 2001
Dołączył: 06 Lip 2006 Posty: 204 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-08-20, 18:43
Piotr napisał/a:
Jedyną wadą samochodów napędzanych olejem napędowym jest waga silnika i rozłożenie masy.
Powiedzmy prawie jedyna a w zasadzie jedna z wielu
Piotr napisał/a:
Przy agresywnej jeździe w zakrętach każde dohamowanie lewą nogą kończy się ucieczką tyłu auta (zaobserwowałem to u siebie jak i w Leonie TDI, który jeździł na SuperOESie).
a ja jezdziłem kilka mocno podsterownymi dieslami i lekkimi, aluminiowymi mocno nadsterownymi benzynami i nie generalizuje ze diesle są białe a benzyny czarne
Piekne auto
Ja tez jestem szczesliwym posiadaczem takiego cacka. Moje to Alfa 147 1.9 JTD 2002 przebieg ok 80 tys. Postaram sie zamiescic niedlugo zdjecia, bo cos malo 147 tutaj. Swietne osiagi, ja niestety mam wszystko fabryczne, ale i tak nie jest zle jak na diesla.
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum