witam wszystkich forumowiczów... noszę się z zamiarem kupna Alfy Romeo 166 z silinikiem 2.4 JTD o mocy 136KM roczniki 2000-2001. Prosiłbym was użytkownicy abyście pomogli mi w wyborze, rzucili troche rad tak ogółem mówiąc, opisując troszke silnik częśći zawieszenie itd awaryjność itp.... tak jakbyście to właśnie WY poraz drugi mieli kupować taką alfę.... czekam z niecierpliwością na wasze wypowiedzi.... z góry dzięki wielkie
silnik - bardzo dobry jeśli chodzi o normalną jazdę, jak chcesz wrażeń to polecam 3,0 V6
części - bardzo drogie jeśli posiadałeś wcześniej auto innej marki np. opel, audi.... to zaskoczą cię ceny, ale uważam że warto płacić więcej za części
awaryjność - mam takie zdanie: jeśli nie będziesz montował tanich zamienników to będzie wszystko ok
jeśli chcesz sie więcej dowiedzieć to pisz na priv. chętnie udzielę odpowiedzi
pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez sergiusz1988 2008-02-22, 18:10, w całości zmieniany 1 raz
części - bardzo drogie jeśli posiadałeś wcześniej auto innej marki np. opel, audi.... to zaskoczą cię ceny, ale uważam że warto płacić więcej za części
A czy mógłbys wspomnieć o które bardzo drogie częsci chodzi - porównując oczywiście do modeli innych marek o podobnym zaawansowaniu technicznym zawieszenia i silnika ?? Bo jesli je porównujesz do Astry z 96 roku to zgoda ale to nie jest trafne porównanie.
karolass [Usunięty]
Wysłany: 2008-02-22, 18:35
ale po co tak gadać.... wiadomo że chodziło mu o autka o podobnym zaawansowaniu technicznym jak model wyżej wymieniony... Jak chce się mieć coś z wyższej półki i serwisować porządnie to trzeba wszędzie wydać kupę kasy.... wolałbym żebyśmy się zagłębili w ogólny temat tego modelu niż rozpisywać na jednej linii bo to mi nic nie da
W autach o podobnym zawieszeniu można kupić np. gumy do stabilizatora tylnego a w alfie jest tylko opcja kupna nowego stabilizatora za 650 zł i właśnie o to mi chodziło między innymi. Przykładem może być także Audi A4 gdzie zawieszenie też jest wielowahaczowe a wahacz jeden kosztuje 250 zł a nie 450 zł.
W autach o podobnym zawieszeniu można kupić np. gumy do stabilizatora tylnego a w alfie jest tylko opcja kupna nowego stabilizatora za 650 zł i właśnie o to mi chodziło między innymi. Przykładem może być także Audi A4 gdzie zawieszenie też jest wielowahaczowe a wahacz jeden kosztuje 250 zł a nie 450 zł.
tylko widzisz Audi a4 mają wszyscy więc nic specjalnego a alfa pozwoli Ci się wyróżnić z tłumu:)
Części w sklepach rzeczywiście drogie, jednak jeśli poszukasz na necie to kupisz markowe firmy za połowę ceny:)
ogólnie rzecz biorąc to chyba tak jakbyś kupił w miarę nową bejcę, chyba podobny przedział cenowy jeśli chodzi o koszty eksploatacyjne:)
może i wahacz do audi czy vw kosztuje 250 - ale jest ich 8 szt, a w Alfie 4. Trochę matematyki i rachunek wychodzi prosty. Nie jest również prawdą, że nie ma samych gum do stabilizatora.
Przed alfą jeździłem passatem b5 (1999 1,9 tdi) i z całą pewnością mogę stwierdzić że części do alfy nie tylko nie są droższe, ale na dzień dzisiejszy serwisowanie 166 wychodzi mnie taniej niż passata.
i właśnie o to mi chodziło między innymi. Przykładem może być także Audi A4 gdzie zawieszenie też jest wielowahaczowe a wahacz jeden kosztuje 250 zł a nie 450 zł.
Nie dolny do alfy nie kosztuje 450 zł tylko ponad 600 zł ani główny do A4 nie kosztuje 250 tylko ponad 500 zł
Prawda jest taka że zawieszenie wielowachaczowe jest drogie bez względu na auto - zamieniików jest bardzo dużo i trzeba to umiejętnie wykorzystać.
Silnik 2,4 jtd jest trwały ale nei jest szczytem oszczędności latem na klimie w ruchu miejskim potrafi przekroczyć 10 l/100km. Jego bolaczki to zawór EGR , przepływka i turbina ale to bolączki większości diesli.
Tak naprawdę drogi jest wahacz tylni i cięzko tam coś wymyśleć co prawda są same tuleje ale słabej jakości.
Ja jestem ze 166 bardzo zadowolony za te pieniądze jest to auto relatywnie młode i świetnie wyposażone. Jeżeli miał bym jeszcze raz wybierać wybrał bym 166
karolass [Usunięty]
Wysłany: 2008-02-22, 21:17
dzieki wielkie BEDBOYS wlasnie o takie wypowiedzi mi chodzi.... konkretnie i na temat
A jak sprawdzic stan turbinki przeplywomierza badz EGR?? są sposoby albo po czymś?? przebieg???.....
dzieki wielkie BEDBOYS wlasnie o takie wypowiedzi mi chodzi.... konkretnie i na temat
A jak sprawdzic stan turbinki przeplywomierza badz EGR?? są sposoby albo po czymś?? przebieg???.....
Sposób jest w zasadzie jeden - silnik 2,4 jtd zaczyna ciągnąć od 1800 obr/min przy 2000obr/min ciągnie jak dziki - aż do 3600 - 3800 obr/min do 4000 obr/min dociąga bez zająknięcia jeżeli na tej drodze trafi się zadławienie, zmulenie, przerwa czy coś podobnego to trzeba zacząć się bać i najlepiej zrezygnować z kupna. Przyczyną może być przepływka za 350 zł lub turbina gdzie regeneracja kosztuje ok 1200 zł - sam wybieraj
karolass [Usunięty]
Wysłany: 2008-02-24, 13:53
SERGIUSZ na priv napisalem Ci..... odpisz jak możesz....
Panowie.... nie wiem co mam myśleć o tej Alfie na allegro co jest wyróżniona....
Model: Alfa Romeo 166
Silnik: 2,4 JTD
Rocznik: 2001
Dołączył: 21 Sie 2007 Posty: 364 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2008-02-25, 21:37
Jak dla mnie z fotek fajna,tylko już te auta były ponad pół roku temu wystawione... Wtedy ja szukałem dla siebie,gadałem z gosciem i niby jest bezwypadkowa,ale przyznał ze dał do malowania maske,błotniki przednie i zderzak z powodu odbic od kamyczków....ja jestem w stanie w to uwierzyc lecz w le miejsca przypatrzyłbym sie szczegółowo,z Gorzowa zazwyczaj 166 bez problemu sie zdażały wiec jedź ją oglądnij,myśle ze gosc nie sciemnia bo ma juz 2 sztuki,z jakiegos powodu chce sie ich pozbyc... tylko cena nie pamietam jaka była teraz napewno uległa zmianie,jak masz niedaleko to podjedz i przejedz sie najlepiej jak przed zakupem przjedziesz sie conajmniej 2 lub 3 takimi alfami...
nom znajomego ojciec ma i stąd to moje zainteresowanie tym modelem... hmm no mam prawie 400km do Gorzowa ;/ wiec nie widzi mi sie jechac zaplacic za podroz i sprawdzenie na stacji gdzies albo w serwisie i wrocic do domu tym co przyjechalem ;/ to mowisz ze byles u niego i tą alfe ogladales ktora jest teraz na allegro ta co link podałem wyżej??
Ostatnio zmieniony przez karolass 2008-02-25, 22:15, w całości zmieniany 1 raz
tez obseruje ta Alfe. Dzwoniłem do kolesia w piatek wieczorem i chciałem jechać ja obejżec. Z tego co mówił jezdzi nim jego zona na weekend pojechali nia do Berlina do rodziny czy cos wiec byłem umowiony na niedziele, to mi w sobote zadzwonil wieczorem że ktos dostal udaru mozgu czy cos i zadzwoni do mnie we wtorek czyli dzisiaj. Jak bedzie słowny to zadzwoni to jade ja obejzec jak nie to moze cos kombinuje koleś. Z tego co opowiadal to wszystko z ta alfa gra ostatnio koło dwumasowe wymienial i dywaniki welurowe .Przywiózł ja sobie z Włoch w kwietniu niby miała 114tys. a ostatni wpis w książke jest przy 140tys. wiec myslalem ze zrobil to w ASO w Polsce, ale z rozmowy wynika jak sie pytałem czy maja gdzies w Gorzowie ASO to chłopak nie wie gdzie maja serwis Troche dziwne i rozbieżne informacje mi podał przez tel. Ale może jest zakręcony . Interesuje mnie tez jego opis bo auto ma niby xenon, ale to Alfa powinna miec spryskiwacze na reflektory prawda a nie widze, wiec zderzak jest chyba inny bez otworów albo to xenony HID-y z allegro ;
W każdym razie jak sie odezwie to nie mam daleko i sie przejade może akurat sie skusze
tez obseruje ta Alfe. Dzwoniłem do kolesia w piatek wieczorem i chciałem jechać ja obejżec. Z tego co mówił jezdzi nim jego zona na weekend pojechali nia do Berlina do rodziny czy cos wiec byłem umowiony na niedziele, to mi w sobote zadzwonil wieczorem że ktos dostal udaru mozgu czy cos i zadzwoni do mnie we wtorek czyli dzisiaj. Jak bedzie słowny to zadzwoni to jade ja obejzec jak nie to moze cos kombinuje koleś. Z tego co opowiadal to wszystko z ta alfa gra ostatnio koło dwumasowe wymienial i dywaniki welurowe .Przywiózł ja sobie z Włoch w kwietniu niby miała 114tys. a ostatni wpis w książke jest przy 140tys. wiec myslalem ze zrobil to w ASO w Polsce, ale z rozmowy wynika jak sie pytałem czy maja gdzies w Gorzowie ASO to chłopak nie wie gdzie maja serwis Troche dziwne i rozbieżne informacje mi podał przez tel. Ale może jest zakręcony . Interesuje mnie tez jego opis bo auto ma niby xenon, ale to Alfa powinna miec spryskiwacze na reflektory prawda a nie widze, wiec zderzak jest chyba inny bez otworów albo to xenony HID-y z allegro ;
W każdym razie jak sie odezwie to nie mam daleko i sie przejade może akurat sie skusze
No ta tyle ze ten facet handluje autkami, w gorzaowie jest ASO fiatowskie na 15 stanowsik wiec wcale male tyle ze ci goscie to co miesiac ktos inny.
_________________ 159- 240/460 Tir madafaka wyprzedzacz)
AR 156 3.2GTA (LokiecStyle)
Ghibli 2.8 Bi-Turbo 321km (Panzerwagen Killer)
Bravka 1.2 zielonka (Po pietruszke)
156 2.4 Grafittowy klekot 180/380- historia
Nie mam Polskich liter !!!!!!
chunkpunk znasz tego kolesia co sprzedaje?? warto sie zainteresować ta Alfą?? znalazłem juz to ASO "Auto Gobex" na szczecińskiej jakby co to bym sobie tam podleciał z ta Alfą. Tylko pytanie czy warto faktycznie podejmowac ten temat z tym handlarzem. A może ktoś juz od niego brał belle??
Patrząc na auta jakie sprzedaje ten gość to na zdjeciach wyglądają niczego sobie
Ostatnio zmieniony przez jesse_w 2008-02-26, 09:51, w całości zmieniany 1 raz
karolass [Usunięty]
Wysłany: 2008-02-26, 13:50
ja z nim gadalem przez fona juz dwa razy, i powiem ze dziwnie sie z nim gada, w kazdym badz razie samo gadanie nic nie znaczy dopóki sie nie pojedzie do zaufanego serwisu bo znaznaczam panowie ze moze tak byc ze pojedzie z wami do serwisu alfy czy tam fiata da 500 w łape i bajke uslyszymy dobrą bez zadnego kwitku...tak tez sie zdarzało.... najlepiej to zalatwic konkretnie tylko ze jak bedziemy chcieli konkretnie w ASO to zabulimy równiez konkretnie więc teraz trzeba przeanalizowac za i przeciw, ja jak z nim rozmawiałem przez telefon to znowu mnie nie mówił ze coś malował tylko ze taką sprowadził i taka była jak jest, wymieniał tarcze na TRV czy jakies tam, nagłosnienie infinity kappa za 3500 z wytlumieniem i takie tam, turbina za 3500 tys byla wymieniana we wloszech wczesniej bo jakis tam papierek ma na to, i pisało tam "turbin" czy coś mówił, mówił tez o tych dywanikach co wspominaliscie ze sobie zamówił, szybki przyciemnil z tyłu, ksenon faktycznie kaszana bo 300zł na allegro takie, więc nielegal na dobrą sprawe i kiepska jakość, przebieg mowil mi ze 120 tys. miala jak przyjechal nią w kwietniu, w zawieszeniu cos tez robil ale juz dokladnie nie pamietam co bo troche tego jest, i przepływomierz zmienił chyba niedawno.... takze tyle od goscia wiem, powiem wam ze alfa wypas z wygladu ale nie zakochajmy sie jak w pierwszym aucie i nie lećmy na hura walić mu z kapustą po szyje nie dostanie tyle ile chce a chce 24...jeszcze niedawno bylo 25, a jak dostanie to od kogos kto sie poprostu zgapi.... takie jest moje zdanie Ja osobiscie jesli by sie tam okazalo ze wszystko spoko i przebieg real bez powaznych wad to dalbym mu nie wiecej niz 23 patyki
dokładnie karolass tą sama gadke mi sprzedał i faktycznie chce 24.000. Xenon tak jak myślałem allegrowy czyli shit. Jeżeli coś tam miał turbine zmienianą to ciekawe że tak szybko mu sie skończyła przed 120 tysiacami. O tych tarczach i klockach tez mi opowiadał i te nagłosnienie Infinity.
dokładnie karolass tą sama gadke mi sprzedał i faktycznie chce 24.000. Xenon tak jak myślałem allegrowy czyli shit. Jeżeli coś tam miał turbine zmienianą to ciekawe że tak szybko mu sie skończyła przed 120 tysiacami. O tych tarczach i klockach tez mi opowiadał i te nagłosnienie Infinity.
Jakisz czas temu sasiad szukal 166 i z tym czlekiem sie umawial mial inna i ta sama gadke sprzeal ze wszytko wymienial cos tam
Kiedys jak bylem na przegladzie braby w ASO i czekalm caly dzien to bylem swiadkiem ze gozdek sie umawial z mechanikiem ze przyporwadzi autko z klientem i ma byc cacy.
Zreszta kazdy z okolicy wie ze to ASO nie ma najlepszej opini
Zreszta mi kiedys w 2 aso sami oferowali ksiazke serwisowa wypelniania za drobna oplata
_________________ 159- 240/460 Tir madafaka wyprzedzacz)
AR 156 3.2GTA (LokiecStyle)
Ghibli 2.8 Bi-Turbo 321km (Panzerwagen Killer)
Bravka 1.2 zielonka (Po pietruszke)
156 2.4 Grafittowy klekot 180/380- historia
Nie mam Polskich liter !!!!!!
Ostatnio zmieniony przez chunkpunk 2008-02-26, 18:54, w całości zmieniany 1 raz
Model: Alfa Romeo 166
Silnik: 2,4 JTD
Rocznik: 2001
Dołączył: 21 Sie 2007 Posty: 364 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2008-02-26, 18:58
Moje zdanie na temat aut z Włoch jest takie: Jezeli przywiózł ją dla siebi zadbana z mysla o sobie i nie patrzył na cene to ona jets ok,ale jak gosc tak tylko na chwilke bo miał tam okazje to niech ją trzyma i w czerwcu bedzie stała za 18tyś!!! U mnie zbyt duzo włoskich aut widziałem,po okolicy,znajomi,sasiedzi i pwiem tyle po auto do włoch sam musiałbym jechac ,nigdy nie kupie auta przywiezionego z włoch przez druga osobe nawet przez brata bo wiem jak tanio spzredaja auta w jakim stanie a za dobre sa takie same ceny jak u nas... Jeżeli ktoś mi nie wierzy niech poejdzie do jakiegos miasta i zobaczy jak sie parkuje zamochody i o nie dba...oczywiscie sa tacy, którzy dbaja,ale to jest mała ilosc:) Ja jej nie oglądałem tej z Gorzowa,ale jak z gosciem gadałem tak ,ze wycisnąłem soki prze tel to mi powiedział,ze przód malował bo był obity od kamyczków.... nie napalajcie sie tak na alfe bo czasem warto poczekac,jezeli sie wam nie spieszy w połowie marca bedzie dostawa niejednej bo polacy beda jechac na swieta:P
Lepiej wrócic do domu tym czym pojechałes ogladac auto niz wrocic tym co kupiłes lub wogole nie wrocic i byc niezadowolonym:) Decyzje chłopaki musicie podjąć sami...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum