A mi ich szkoda bo miedzy ciężarówkami była kupa miejsca gdyby chodź troche zwolnili było to do wyprowadzenia niestety weszli na pełnym gazie i sie skończyło jak się skończyło. Szkoda chłopaków
_________________ SPOT KRAKÓW 14.12.2008 DZIAŁ ->POŁUDNIE<- ZAPRASZAM
Chcieli się popisać + zbyt duża prędkość + tył napęd który wprowadził ich w poślizg przy tak gwałtownym manewrze
Dokładnie- rwd przy powrocie na lewy pas przy takiej prędkości to pewne nieszczęście.
Można to było łatwo przewidzieć ale widocznie kierowcy zabrakło poprostu wyobraźni...
_________________ Ik@r 1111
AR 33 1.7 IE 2000-2008 r.
AR 145 2.0 TS 2008-...
rwd przy powrocie na lewy pas przy takiej prędkości to pewne nieszczęście.
Można to było łatwo przewidzieć (.)
i tu nie do końca się zgodzę, auto z napędem na tył też da się nieźle kontrolować ale zauważ, że po tak ostrym manewrze z za ciężarówki i odbiciu w lewo załapali pobocza i tu nie wiem czy tak po prostu fwd pomogło - wg mnie za bardzo poszli bokiem i to było nie do uratowania. Raz ,że pobocze, Dwa ,że prędkość i Trzy reflex i po Cztery miejsce na jakiś manewr (ciekawe co jechało przed tą ciężarówką (tym samym pasie) i jak daleko od nich?
BTW niezbyt przemyślana ta akcja na pasie.
ja nie komentuje gdyż sam nie raz byłem w podobnej sytuacji zawsze po powrocie do domu gryzło mnie sumienienie, dostałem kolejna sznasę, po wielu rozbitych autach zrozumiałem ... szkoda że oni nie mieli tyle szczęscia ...
A nie zlapali czasem pobocza? Albo nie najechali na cos? Bo on tak gwaltownie w pewnym momencie sie obraca....
no dokładnie, napisałem o ty wyżej i wydaje mi się, że aby przy takiej prędkość wpaść w poślizg to musiało być coś dodatkowego jak piach na poboczu albo zjazd z szosy. Nie liczę ,że miał tyle mocy aby zerwać przyczepność przy manewrze
chyba sie filmikow z gumball za duzo naogladali... tylko ze tam takie manewry robią ferrari albo porsche z doskonalym prowadzeniem a tutaj chlopaki betką na bujającej sie zawieszce jak w matizie chcieli sobie miedzy autami pomanewrowac, po prostu brak wyobraźni i rozroznieniu co sie prowadzi..
Obejrzałem ten film kilka razy i odnoszę wrażenie, że był to raczej wystrzał z przedniego koła. Obstawiał bym na przednie lewe, sądząc po tym jak ich zawinęło na przeciwny pas
adasco napisał/a:
Albo nie najechali na cos? Bo on tak gwaltownie w pewnym momencie sie obraca....
Tak też mogło być
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
mam nadzieje ze tak sie stanie to wkoncu bedzie miala naped na jedyna sluszna os.
Przepraszam za mały OT, ale nie mogłem obejść tego nie odzywając się.
Po czym wnosisz, że tylna oś jest jedyną słuszną ?
Gdyby wszystkie samochody miały napęd na tył, a młodociani tyle rozumu co dzisiaj, to takie wypadki jak na filmiku wyżej byłyby codziennością, a my balibyśmy się wyjść z domu...
Młodzik dostanie auto, popada trochę deszczu/śniegu, nie ma doświadczenia, wciśnie mocniej gaz i bączek gotowy (to jest w najlżejszej wersji).
Oczywiście przednionapędowe też nie są idealne, ale bez porównania dużo bezpieczniejsze.
Mówię to biorąc pod uwagę brak jakiegokolwiek doświadczenia w jeździe, a niestety takich osób jest bardzo wiele, szczególnie patrząc na nasze polskie drogi...
Dzięki Bogu za przedni napęd, dzięki niemu nasze drogi są chociaż trochę bezpieczniejsze.
Dobijają mnie po prostu teksty typu "przód do bani" , "tył napęd ekstra bo można driftować" etc., a przeważnie słyszymy je od pryszczatych 14-latków, którzy pewnie w ogóle nie wiedzą na czym polega przeniesienie napędu na tylną oś...
Naoglądali się ludzie za dużo filmów i myślą, że są asami górskich przełęczy...
Bo wiadomo, że jeśli kierowca jest doświadczony i swoje w życiu przeżył to jak najbardziej zrobi duży pożytek z tylnego napędu. Jednak rzeczywistość jest taka, że wraz z wiekiem nie ma się już ochoty na takie wybryki jak kiedyś, a na śniegu to bez problemu przednionapędowcem można się pobawić i radocha jest równie spora.
Mam nadzieje, że pretensji nikt do mnie mieć nie będzie.
Wyraziłem tylko swoje zdanie, ponieważ nie nienawidzę jak ktoś strasznie wychwala napęd na tył, a nie ma w ogóle pojęcia o motoryzacji...
Podkreślam jeszcze jedno:
Nie odnoszę się do autora postu powyżej, żeby nie było.
Jego wypowiedź po prostu "zainspirowała" mnie do napisania tych wypocin i podzielenia się moją opinią.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Patricko 2008-01-26, 02:33, w całości zmieniany 1 raz
Model: Inny
Silnik: lepszy niz AR
Rocznik: 1961
Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 18 Skąd: wloski
Wysłany: 2008-01-26, 03:43
Boga akurat w to nie mieszaj , gdyby byl zwolennikiem przedniego napedu ludzie by chodzili na rekach
No przedni naped tez ma swojego roznego typu wady i jest ich calkiem sporo.
Przod wyjezdza , na mokrym szczegolnie to lubi robic. Po odjeciu gazu odbywa sie hamowanie przednimi kolami ktore sa tez skretnymi i roznie to bywa.
Zbyt duzo gazu tez prowadzi do jazdy prosto.
Czesto jak sie przesadzi agresywnie tyl lubi odjechac tylko wtedy mozna skontrowac i sie modlic.
Wiec jak sie nie ma polaczonych nog z mozgiem to czy bedziesz mial naped na tyl czy przod czy na 4 czy nawet jeszcze na kolo zapasowe to nic nie pomoze.
jak mozna rownac zabawe fwd do rwd na sniegu tego juz calkiem nie kumam , kierownica w lewo reczny kierownica w prawo reczny.
Tez jest zabawa ale nei taka jak w rwd.
Widzisz Ty piszesz ze wiekszosc 14 latkow bla bla , a sam wnioskujesz taka teorie tylny naped do driftu , fuj niebezpieczny bla bla. Wiekszosc opiera sie na mitach stereotypach chociaz nawet w zyciu raz nie jechali z rwd.
ja akurat osobiscie jakos wolalbym leciec w zakrecie bokiem i wypasc przy wytraceniu predkosci lub sie obrocic na drodze niz wyleciec jak z katapulty prosto.
Jak sie jedzie jak idiota to nic nie pomoze, a takie mity ze jadac 140 km/h dodasz w tylnym napedzie gazu w zakrecie to sie baczka wywinie mozna miedzy wiersze a zakąske wlozyc.
Jedynie ze ma sie z 1300KM do dyspozycji pod maska.
Dlatego dla mnie takie stwierdzenia ze przez przedni naped drogi sa bezpieczniejsze to jest jakis kompletnie pomylony pomysl.
Bezpieczniejsze to one beda , jak sie bedzie lepiej szkolic kierowcow , beda lepsze drogi , pobocza beda zadbane a drzewa nie beda staly 11cm od drogi.
Bo cos mi sie wydaje ze aut fwd jest wiecej niz rwd i jakos rewelacji nie ma w bezpieczenstwie. Bo jakos niemczech liczba aut rwd jest duzo wieksza niz w Polsce i nie widze gorszych statystyk.
Rozumiem ze napsiales cos napisales bo zapomnialem wkleic tych minek za zdaniem na jedyna sluszna os bo faktycznie moglo to tak brzmiec jakby tyl naped byl najlepszy na swiecie. Za to sorka panowie
Ostatnio zmieniony przez tomiscorpio 2008-01-26, 03:46, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum