W tej Gulittce też były 2 dwuprzelotowe Webery , istne cudo
A nawet były w kilku pierwszych rocznikach 75tki (na niektórych rynkach nawet do 1989).
Wczoraj była szklanka przysypana śniegiem. I poszaleliśmy Nie ma to jak dobrze wyważone, lekkie transaxle na śliskim. Jak zarzucało na bączka, to nie trzeba było się ratować, tylko dodać gazu i łatwiej było gazem zrobić zakręt 450' niż wyhamowywać i manewrować Na placu pod stadionem Lecha, a nie na drodze oczywiście.
_________________ Pozdrawiam,
Włodek z Poznania
AR 75 1.8 carb.'85 rosso Alfa
AR 156 2.5 V6'01 blu cosmo
ex AR 147 1.6 TS 16V'01 blu inca (3 lata)
ex AR 156 1.6 TS 16V'99 azzurro Tazio (1 rok)
IK@R # 1094
www.pyrateam.cuoresportivo.pl www.cuoresportivo.pl
Ostatnio zmieniony przez WlodekzPoznania 2008-01-07, 12:12, w całości zmieniany 1 raz
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1996
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 3058 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-07, 19:10
Cytat:
Wczoraj była szklanka przysypana śniegiem. I poszaleliśmy Nie ma to jak dobrze wyważone, lekkie transaxle na śliskim. Jak zarzucało na bączka, to nie trzeba było się ratować, tylko dodać gazu i łatwiej było gazem zrobić zakręt 450' niż wyhamowywać i manewrować Na placu pod stadionem Lecha, a nie na drodze oczywiście.
_________________
75andrew155
właśnie zauważyłem że mniej więcej w tym samym czasie śmigaliśmy Giuliettkami, aż się łezka w oku kręci.
A oto moja alfka i oczywiście młody Addicted.Sory za jakość,robiłem przed chwilą na szybko
co prawda tylko 1,6 ale i tak cudownie się nią jeżdziło.Miała dwa podwójne gażniki dell'orto,które tak na marginesie mam w garażu
sprzedałem ją na kolektorze z giulli z jednym gażnikiem(90PS).
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1996
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 3058 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-07, 20:49
cichy napisał/a:
co prawda tylko 1,6 ale i tak cudownie się nią jeżdziło.Miała dwa podwójne gażniki dell'orto,które tak na marginesie mam w garażu
sprzedałem ją na kolektorze z giulli z jednym gażnikiem(90PS).
Moja Gulietta też miała silnik 1.6 z gażnikami Webera też pięknie chodziła
co prawda tylko 1,6 ale i tak cudownie się nią jeżdziło.Miała dwa podwójne gażniki dell'orto,które tak na marginesie mam w garażu
sprzedałem ją na kolektorze z giulli z jednym gażnikiem(90PS).
Moia Gulietta też miała silnik 1.6 z gażnikami Webera też pięknie chodziła
W pięknym stanie była. To był lakier metaliczny, czy pastello? Rozumiem, że wtedy był to samochód kilkunastoletni. To pierwsza, czy druga seria? Nie widzę spodu nadwozia.
Podłączę się, gdyż prócz obecnej 75, Giulietta jest moim marzeniem (może się spełni? kto wie ). Te dwa samochody to jakby już zupełnie inna era prowadzenia się. Słyszałem wiele głosów mówiących, że 75 z gaźnikami, a 75 drugiej serii dzieli cezura samochodu wspólczesnego od motoryzacyjnej tradycji. Dla mnie surowość prowadzenia Giulietty 116 (nie znam starszych samochodów Alfy) właśnie tym jest. W niej do wszystkiego trzeba męskiej mocy - do kierownicy, do hamulcy, a nawet do zmiany biegów, które trzeba umieć prowadzić precyzyjnie i mocno zarazem. 75 jest już nieco ucywilizowana, choć bez wspomagania, z tym surowszym enturagem i wnętrzem wciąż czuć pierwotną bestią. A gaźnikowe rzędówki są po prostu poetyczne. Jak wczoraj rozpaliłem w piecu czterech gardzieli po kilku tygodniach bez odpalania, to jej ryk natychmiast pół ulicy wyrwał z niedzielnej sielanki. Te silinik brzmią i jeżdżą orgastycznie. A 1.6 są nawet żwawsze niż 2.0. Ponoć najbardziej stateczne były 1779. Ale z kolei ten w 75 jest zupełnym przeciwieństwem. Chyba, że ma przestawione krzywki. Jeszcze nigdy go nie rozbierałem. Ale kolega mający Milano nie mógł uwierzyć w jej pojemność.
_________________ Pozdrawiam,
Włodek z Poznania
AR 75 1.8 carb.'85 rosso Alfa
AR 156 2.5 V6'01 blu cosmo
ex AR 147 1.6 TS 16V'01 blu inca (3 lata)
ex AR 156 1.6 TS 16V'99 azzurro Tazio (1 rok)
IK@R # 1094
www.pyrateam.cuoresportivo.pl www.cuoresportivo.pl
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1996
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 3058 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-07, 21:26
Tak w Guliettcie lepiej można było zająć miejsce za kierą ( inaczej umieszczone pedały ) w 75 nogi trzeba podkulić ( pozycja żaby ) Ja miałem przyjemność mieć i jeżdzić dwiema 75 z silnikami 1.8 Turbo i do tej pory jestem pod wrażeniem śmigania takimi autami , wzdycham jeszcze do 75 V6 bo z tym silnikiem nie miałem okazji posmigać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum