Wysłany: 2008-01-03, 19:17 Gtv - swap silnika a zawieszenie
jak w temacie - przymierzam się do swapu silnika, bo mój niestety umarł
Naprawa nie wchodzi w grę, bo zależy mi na czasie - stąd zamiar wstawienia innego silnika.
I tu pojawia się problem - mam namiar na silnik 3.0 V6.
Czy podejdzie on do auta, w którym oryginalnie był 2.0 V6 Tb ?
Ten 3-litrowy silnik dostanę z całym osprzętem, więc skrzynia, przepływka i sprzęgło będą, chodzi mi raczej o to, czy nie będzie problemów z półośkami i przeniesieniem napędu etc.
Będę wdzięczna za wszelkie uwagi.
_________________ Nie podoba Ci się mój styl jazdy?
To zejdź z chodnika...
a sterownik? a amorki w v6 3l nie sa inne? a sprezyny?przeciez silnik 3l jest sporo ciezszy sprawdz sobie po numerach czesci katalog masz na ogolnym http://www.forum.alfaholi...esci-vt2162.htm
oj wera, szkoda to słyszeć, na ALTcie było wydać, że bella nie jest w formie ale widzę, że jednak się rozsypało można się dopytać czemu padł silnik ?
co do przekładki, ciężko powiedzieć, szukałem nawet na zagranicznych forach ale nic nie znalazłem o takiej próbie, z TSa na 3.0 ludzie próbowali ale tam wiadomo, że przednie zawieszenie trzeba zmienić
może jakiś telefon do serwisów dłubiących w Gtv ? powinni wiedzieć jakie są różnice
zdecydowanie daj znać jak to się rozwinie, powodzenia
no koniecznie, w razie czego mam pełną dokumentację serwisową do Gtvki, może da się z tego wygrzebać informacje o potencjalnych problemach tylko raczej sporo czytania jest
Wszystko jest takie same . Trzeba włozyć silnik z osprzetem , sterownikami i poczatkiem wydechu . Moim zdaniem nie powinno być wiekszych problemów z przekładką to jest zamiana V6 na V6 i elementy zawieszenia są takie same
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 204 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2008-01-06, 20:34
w GTV seryjnie byly tez 3.0 wiec problemow wiekszych nie powinno byc.Musiala bys popytac ludzi ktorzy w tym siedza.Mysle, ze obejdzie sie bez niespodzianek.Co innego gdybys robila swapa w alfie 145 z 2.0 na 3.2 ktorego w ofercie nie bylo
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
różnice sprężyna, zwrotnica, amortyzator, BELKA POPRZECZNA - inaczej mocowany stabilizator,
półosie takie same w obu silnikach.
Myśle że spokojnie można przeszczepić 3.0 bo nie jest dużo cięższy, chyba należałoby wymienić amortyzatory i sprężyny na jakieś sportowe bo może być problem z prowadzeniem w zakrętach ( szybka jazda ) .
A ja bym nie wkładał innego silnika tylko remotował ten. Po pierwsze reanimując ten silnik (przy założeniu, że robią to ludzie znający się na rzeczy) będziesz miała pewność co masz pod maską (praktycznie nowy silnik). Skąd moja rada - w swoim drugim autku, również egzotycznym (citroen xantia 2,1 TD rocznik 1995) miałem taki sam dylemat co robić remontować silnik czy włożyć nowy stary z jakiegoś dawcy. Po naprawde wielu posiedzeniach z kalkulatorem wydało mi się bardziej opłacalne (oczywiście przy założeniu, że chcesz tym samochodem jeździć jeszcze długo) remontowanie starego silnika. Wymieniłem praktyczine wszystko oprócz tłoków, korbowodów i wału korbowego (łącznie ze sprzęgłem, pompą wody, nowym rozrządem) a cenowo łącznie z robocizną różnica była ok 500 PLN. Pamiętaj, że kupując uzywany silnik nigdy nie wiesz jak długo będzie on poprawnie pracował. Kupiłem samochód od pierwszego właściciela, który przejechał nim 240 tys i korzystał tylko i wyłącznie z serwisów. I co z tego skoro jakiś idiota wpadł na pomysł, by uszczelkę pod głowicą wspomóc silikonem (efekt to był taki, że silikon wypłynął do kanałów olejowych i "zatrzymał" silnik). gdybym tego nie widział na własne oczy to bym nie uwirzył, że jest coś takiego możliwe.
Też kiedyś miałem taki dylemat i zdecydowałem się na remont. Jeśli góra jest OK i nie ciągnie ci oleju jakoś znacząco to daj wał do szlifu i wymień korbę (nie regeneruj tylko wymień na "nominalną" - ja zrobiłem ten błąd i teraz też zastanawiam się co dalej chociaż już 2 lata tak jeżdżę dość ostro i chodzi)
plan minimum:
szlif wału - ok 400-500zł
panewki kpl. - ok 200zł
kpl uszczelek (np.AJUSA) - ok 400zł
planowanie głowicy + docieranie zaworów+regulacje ok200zł/głowicę
+ cena korbowodu (gdzieś na allegor jakieś były ale trzeba było by dobrać z odpowiedniej grupy i mieć pewność, że nie pokrzywione).
+ewentualnie pierścienie (wymiar taki jaki był) jeśli cylindry trzymają tolerancję - ok200zł
jeśli coś więcej no to trzeba było by w to wliczyć tłoki a tu już cena co najmniej x2 jak za plan minimum
Też kiedyś miałem taki dylemat i zdecydowałem się na remont. Jeśli góra jest OK i nie ciągnie ci oleju jakoś znacząco to daj wał do szlifu i wymień korbę (nie regeneruj tylko wymień na "nominalną" - ja zrobiłem ten błąd i teraz też zastanawiam się co dalej chociaż już 2 lata tak jeżdżę dość ostro i chodzi)
plan minimum:
szlif wału - ok 400-500zł
panewki kpl. - ok 200zł
kpl uszczelek (np.AJUSA) - ok 400zł
planowanie głowicy + docieranie zaworów+regulacje ok200zł/głowicę
+ cena korbowodu (gdzieś na allegor jakieś były ale trzeba było by dobrać z odpowiedniej grupy i mieć pewność, że nie pokrzywione).
+ewentualnie pierścienie (wymiar taki jaki był) jeśli cylindry trzymają tolerancję - ok200zł
jeśli coś więcej no to trzeba było by w to wliczyć tłoki a tu już cena co najmniej x2 jak za plan minimum
a ten wał nie jest czasem utwardzany powierzchniowo???? lepiej znaleść dobry dać do sprawdzenia jeżeli bedzie git i nie zużyty to dać nowe panewki i powinno byc ok tylko bądź mądry i znajdź wał
Gtv-ka stoi i czeka na swój czas. Może i dobrze, nie muszę inwestować w zimówki
Zainwestowałam za to w auto zastępcze żeby mieć czym jeździć do pracy.
Aż wstyd się przyznać co kupiłam
Zdecydowałam że zrobię albo remont, albo znajdę silnik taki jaki był - nie bedę wstawiała trzylitrówki, choć mój znajomy pracujący w Fiacie twierdzi, ze weszłaby bez większych problemów.
Skłaniam się do poszukania silnika identico, będzie mniej grzebania. Na allegro jakieś tam są (jeden nawet z gwarancją rozruchową - yeah) więc na wiosnę pewno wyjadę i może nawet zdążę na zlot A jesli nie to przyjadę moim "nowym" kanapowozem - a fe
_________________ Nie podoba Ci się mój styl jazdy?
To zejdź z chodnika...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum