Alfaholicy Strona Główna   
        KARTY KLUBOWE      Alfaholicy.net      ZLOT 2008      Regulamin      Szukaj      Użytkownicy      Mapa      Album      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Co myślicie o rozpórkach?
Autor Wiadomość
b.pawelek
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1.8 ts
Rocznik: 1999
Wiek: 21
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 881
Skąd: WWL i wszystko jasne
Wysłany: 2007-12-01, 12:03   

Szef napisał/a:
b.pawelek,
Prosze cie przeczytaj to jeszcze raz dokladnie ze zrozumieniem Linijka po linijce Tam naprawde wszystko jest napisane

Cytat:

Przeczytaj bardzo dokladnie a moze cos milo cie zaskoczy

http://www.forum.alfaholi...orki-vt6036.htm


ok dzieki raz jeszcze.
Po prostu twoja na zdjęciu wyglada jak uzywana i z tego wynikało moje dodatkowe pytanie o jej cene. Ale juz wszystko jasne.
Pozdrawiam
_________________
Pozdrawiam
Borys
 
 
Szef 
Romeo



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 1.8 TS
Rocznik: 2002
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 764
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2007-12-01, 14:50   

Cytat:
lada 2107 na drodze i z takeigo golfa sie robi harmonijka..


Bo wlasnie o to chodzi

Obecnie samochody sa tak projektowane aby ich konstrukcja przejela jak najwieksza czesc energii a nastepnie ja rozproszyla czyli w uproszczeniu rozsypala sie

Doskonale mozna to zaobserwowac w bolidach F1 lub Dragsterach ktore w momencie uderzenia rozpadaja sie na tysiace kawaleczkow
_________________
Renault Laguna Powered by 1.6 16v
Alfa Romeo 156 1.8 16v T.S. V6 pipe DISTINCTIVE ECU ME 7.3.1 EOBD
 
 
 
Alfista 
Romeo



Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.0 16v TS
Rocznik: 1996
Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 1540
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-12-01, 21:07   

Uszatek napisał/a:
Czasami lepiej zdobyć materiały, i wykonać spinkę we własnym zakresie. W ubiegłym roku kupiłem na Alledrogo rozpórkę dedykowaną do Fiata bravo, i za chiny ludowe nie chciała pasować. Rozbieżność wymiarów była kolosalna ( rozstaw otworów oraz szerokość) .Wykonałem to sobie sam. Flansze na kielichy z bl.12 mm, do tego dłuższe śruby, a samą poprzeczkę z żerdzi kotwy górniczej. Koszty banalne, a stysfakcji wiele.


to ty chyba kupiles z innego samochodu, bravo ma te same kielichy co alfa i tą samą odległosc pomiedzy nimi.. jedyne co moze przeszkadzac to silnik i złe wygięcie rozporki
 
 
 
Uszatek
Ogier


Model: Alfa Romeo 146
Silnik: Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 32
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 153
Skąd: Chocianów dolnośląskie - DPL
Wysłany: 2007-12-01, 21:55   

:D :D :D Nie chyba ...raczej na pewno :mrgreen: Koleś sprzedawał jako spinka do Bravo....Wtedy pracowałem na kontrakcie, a zakupu dokonałem na urlopie.Nie miałem czasu ani ochoty żeby dochodzić swych praw. 200 pln w plecy. Wk...em sie troche, ale wytargałem materiały i nowa spinka gotowa była w 1 popołudnie.
_________________
Forumowy zdrajca........
Mondeo Mk2 (dupowóz) na najbliższy rok.......

AR 146 szuka nowego włściciela
 
 
pikero 
Romeo



Model: Inny
Silnik: 2.0 turbo
Rocznik: 2000
Wiek: 25
Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 605
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-12-01, 22:42   

z tego co ja wiem to zadaniem rozpórki jest zapobieganie tzw schodzeniu sie kielichów w zawieszeniu typu mc person i generalnie w przypadku utwardzenia zawieszenia badz jak w przypadku favorit felicji i nnego syfu w konsekwencji błędu konstrukcyjnego ( pękały szyby czołowe) a tu co niektórzy nadają jej jakieś magiczne wrecz właściwości
 
 
 
Uszatek
Ogier


Model: Alfa Romeo 146
Silnik: Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 32
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 153
Skąd: Chocianów dolnośląskie - DPL
Wysłany: 2007-12-01, 22:53   

Proponuję doczytac temat od deski do deski.Ze zrozumieniem.
_________________
Forumowy zdrajca........
Mondeo Mk2 (dupowóz) na najbliższy rok.......

AR 146 szuka nowego włściciela
 
 
pikero 
Romeo



Model: Inny
Silnik: 2.0 turbo
Rocznik: 2000
Wiek: 25
Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 605
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-12-01, 23:00   

Uszatek napisał/a:
Proponuję doczytac temat od deski do deski.Ze zrozumieniem.


zastanawiające co to ma wspólnego z moją wypowiedzią

przeczytałem temat i wywnioskowałem że niektórzy nadają rozpórce wręcz magiczne właściwości....

wcześniej wyraziłem swoje zdanie czy dokładniej mówiąc odpowiedziałem na pytanie zawarte w temacie czyli po prostu napisałem co myślę o ropórce
 
 
 
Uszatek
Ogier


Model: Alfa Romeo 146
Silnik: Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 32
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 153
Skąd: Chocianów dolnośląskie - DPL
Wysłany: 2007-12-01, 23:06   

No widzisz??? nie czytasz dokładnie.

Zapytał o rozpórkę użytkownik AR33. Pytał o zasadność montażu w aucie, mając na myśli 33.
_________________
Forumowy zdrajca........
Mondeo Mk2 (dupowóz) na najbliższy rok.......

AR 146 szuka nowego włściciela
 
 
pikero 
Romeo



Model: Inny
Silnik: 2.0 turbo
Rocznik: 2000
Wiek: 25
Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 605
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-12-01, 23:18   

a przepraszam bardzo kolega czym jeździ ze się wypowiada w tym temacie i dlaczego wogóle posiadacze ar 156 się wypowiadają - ponieważ temat brzmi CO MYŚLICIE O ROZPÓRKACH? a nie np Ar 33 - rozpórka czy jakoś podobnie. a poza tym żeby można było wyrazić obiektywną ocenę warto zebrać jak najwięcej opinii rozważyć je i zdecydować ale nie wystarczy jedna opinia kolegi i po temacie w końcu idea forum na tym nie polega żeby każdy wyraził swoją opinię... kompletnie nie rozumiem sensu dyskusji miedzy nami na temat inny niż o rozpórkach... zresztą o rozpórkach to też nie pogadamy bo kolega kiedyś pracował jako blacharz zna się na rzeczy sam wykonał rozpórkę wszystko o niej wie itd...
a wogóle to przepraszam Cie ze zabrałem głos w tym temacie jutro wpłacę 300 zł na biedne dzieci i zapomnimy o sprawie ok

o jeszcze kolega czyta w myślach... pięknie
Ostatnio zmieniony przez pikero 2007-12-01, 23:22, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
luciano 
Pirat drogowy



Model: Alfa Romeo 33
Silnik: 1,4 IMOLA
Rocznik: 1993
Wiek: 27
Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 264
Skąd: Poznań/Monfoort Holandia
Wysłany: 2007-12-01, 23:27   

Uszatek napisał/a:
Dlatego napisałem że szału w czasie jazdy nie będzie.

Ad. Luciano, stwiedzenie plastelina, dotyczy AR33, i w tym kontekscie była moja wypowiedz.Ja mam 146, a to juz inna para kaloszy. Zupełnie inna koncepcja nadwozia, i zupełnie inna sztywność. Połozono w niej nacisk bardziej na bezpieczeństwo, bardziej niż w 33, ale spogladając na Crash test Fiata Bravo (to ta sama platforma podwozia co w AR 145/146/155 /Tipo i Tempra .Stilo też się załapało po części ), w którym punktów ledwo starczyło na 2 gwiazdki, sądze że nie ma co piać z zachwytu. Nie ma co się jeżyć, po prostu wypada porównać zachowanie się np AR 33 oraz 146/155. Niebo i ziemia. I dlatego warto założyć spinki do AR 33.


A co maja spinki do crash testów? A po 2 AR_33 tez ma 33 dłużej niż ja, myślę ze tak jak ja nie podziela Twojej teorii porównania 33 do plasteliny 8)
 
 
 
pikero 
Romeo



Model: Inny
Silnik: 2.0 turbo
Rocznik: 2000
Wiek: 25
Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 605
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-12-01, 23:30   

luciano napisał/a:
Uszatek napisał/a:
Dlatego napisałem że szału w czasie jazdy nie będzie.

Ad. Luciano, stwiedzenie plastelina, dotyczy AR33, i w tym kontekscie była moja wypowiedz.Ja mam 146, a to juz inna para kaloszy. Zupełnie inna koncepcja nadwozia, i zupełnie inna sztywność. Połozono w niej nacisk bardziej na bezpieczeństwo, bardziej niż w 33, ale spogladając na Crash test Fiata Bravo (to ta sama platforma podwozia co w AR 145/146/155 /Tipo i Tempra .Stilo też się załapało po części ), w którym punktów ledwo starczyło na 2 gwiazdki, sądze że nie ma co piać z zachwytu. Nie ma co się jeżyć, po prostu wypada porównać zachowanie się np AR 33 oraz 146/155. Niebo i ziemia. I dlatego warto założyć spinki do AR 33.


A co maja spinki do crash testów? A po 2 AR_33 tez ma 33 dłużej niż ja, myślę ze tak jak ja nie podziela Twojej teorii porównania 33 do plasteliny 8)


tez miałem ar 33 i też nie przychylam się do teorii plasteliny :mrgreen:
 
 
 
Uszatek
Ogier


Model: Alfa Romeo 146
Silnik: Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 32
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 153
Skąd: Chocianów dolnośląskie - DPL
Wysłany: 2007-12-01, 23:53   

A ja kiedys miałem Golfa 1 GTI i tez uważałem że jest najszybszy i najpiękniejszy ;|/ Niestety do czasy jazdy Oplem Astra GSI ;|/ Niestey był lepszy pod każdym względem.

Po to jest forum aby wygłaszać swoje opinie.

Ad. luciano
Załozyłeś temat po to aby mieć odpowiedż, czy po to aby zaliczyc parę postów??? Skoro AR 33 Nie ma spinki to Ty też nie zakładaj. Jeśli AR 33 dla zabawy zaj...bie w drzewo to Ty też walnij, a co. Skoro tak inni robią....
Pytałeś o zasadność??? masz odpowiedz. polemikę zachowaj dla sejmu. Albo zakładasz albo nie .

Ad pikero.
Co możesz powiedziec o strukturach nadwozi samonośnych , poza ty co usyszysz od Kowala??? Pewnie nic, bo czego nowego się dowiesz. Nawet wykonanie prostej spinki, ba, banalnej wręcz rozpórki wykracza pewnie poza Twoją wyobrażnię skoro tak mi to wypominasz. Tymczasem spinki robią ludzie którzy posiadają kosmiczne technologie, a IQ mają min. 200.

Tak się chu...owo składa, że przez ostatnie lata pracowałem w labo VW, przy badaniach strukturalnych i wytrzymałościowych, mając nieograniczony dostęp do danych i testów aut starych oraz nowych. AR 33 też tam była( nikt nigdy w VW nie potraktował jej serio jako konkurencji dla padalca golfa) , ale jakość użytych materiałów ( blachy o Rm 220 230 MPa )to czysta kpina nawet jak na lata 90 te. Do tego jakośc zgrzein..... Smiesznie mała ilość jak na dany odcinek, do tego często gęsto puste odciski kap, bez jądra zgrzeiny. To auto nie ma prawa mieć sztywnej budy, a jeśli Ty tak uważasz, to zdejmij bryle,i wskocz do nowszej alfy.Potem podnieś szczękę z dywanika i napisz coś konstruktywnego w tym temacie, i przstań podpierać się opiniami innych w sposób mało wyszukany, bo to świadczy o braku rzeczowych argumentów.

Ja do zagadnienia podchodzę czysto technicznie, odczucia subiektywne mnie w tej chwili nie obchodzą.
Sztywności budy nie da sie odczuc za bardzo tak jak napisałem wczesniej w czasie jazdy ( chyba że chodzi o skodzinę felicję). Zakładając spinkę, porawiamy choc trochę swoje bezpieczeństwo bierne, oraz przedłużamy żywot autka. Z wiekiem, to autko zacznie tu i tam pękać ( tak jak stare kadetty ,golfy) , pytanie czy tego chcemy????
_________________
Forumowy zdrajca........
Mondeo Mk2 (dupowóz) na najbliższy rok.......

AR 146 szuka nowego włściciela
 
 
luciano 
Pirat drogowy



Model: Alfa Romeo 33
Silnik: 1,4 IMOLA
Rocznik: 1993
Wiek: 27
Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 264
Skąd: Poznań/Monfoort Holandia
Wysłany: 2007-12-02, 09:43   

Uszatek,
Słuchaj jakoś Twoje argumenty do mnie nie przemawiają.(Poza częścią o pracy w laboratorium VW) Gdybyś jeszcze miał 33 z rozporkami to bym Ci zaufał i założył sobie, może jednak najpierw Cię odwiedził by dokonać porównania. Używaj konstruktywnej argumentacji by osoba nie mająca pojęcia o rozporkach mogła coś pożytecznego z tej wymiany opinii. :roll:


Chciałem tez wiedzieć czy rozpórka przednia ma sens w 33 i nie okaże sie zbędnym wydatkiem. Miło widziane tez były i są opinie z innych modeli AR którzy maja rozpórki. Jak wiecie 33 ma kiepski kąt zawracania który zmienia sie w zaletę na drodze przy pokonywaniu zakrętów na drodze ( przyczepność, trakcja, precyzja prowadzenia - znakomita także przy jeździe na wprost z b. dużymi prędkościami ) czy ostatecznie coś jeszcze ulepszy ta rozpórka :?:
 
 
 
piotriix 
Romeo
Nokimochishi



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.5l v6
Rocznik: 2000
Wiek: 42
Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 2104
Skąd: koło Lublina
Wysłany: 2007-12-02, 10:00   

a moze tak mniej emocji !!! :evil:
 
 
 
Uszatek
Ogier


Model: Alfa Romeo 146
Silnik: Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 32
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 153
Skąd: Chocianów dolnośląskie - DPL
Wysłany: 2007-12-02, 10:14   

No to od początku :D

Kielichy nie pracują tylko i wyłącznie w osi poprzecznej auta, pracują także góra dół. Oczywiście, nie są to jakieś koszmarnie wielkie odchylenia, nie mniej jednak są. Wraz z kielichami, pracują słupki drzwiowe, ściana grodziowa, slupki dachowe... Cała buda skręca się i odchyla. I tak ma być, bo to w końcu nadwozie samonośne. Jednak w starszych konstrukcjach, jest to bardziej odczuwalne, i ogólnie niepożądane. Im zawiecha twardsza, tym auto wije sie bardziej. Po to stosuje się spinki, aby zapobiegac przemieszczaniom się kielichów, co prowadzi do usztywnienia nadwozia. tak jak napisałem, szału w czasie jazdy nie będzie, ale za to w znaczący sposób usztywniasz nadwozie co poprawie w pewnym stopniu Twoje bezpieczeństwo bierne, oraz nie prowadzi do odkształceń budy.
_________________
Forumowy zdrajca........
Mondeo Mk2 (dupowóz) na najbliższy rok.......

AR 146 szuka nowego włściciela
 
 
luciano 
Pirat drogowy



Model: Alfa Romeo 33
Silnik: 1,4 IMOLA
Rocznik: 1993
Wiek: 27
Dołączył: 28 Paź 2007
Posty: 264
Skąd: Poznań/Monfoort Holandia
Wysłany: 2007-12-02, 10:53   

Uszatek napisał/a:
No to od początku :D

Kielichy nie pracują tylko i wyłącznie w osi poprzecznej auta, pracują także góra dół. Oczywiście, nie są to jakieś koszmarnie wielkie odchylenia, nie mniej jednak są. Wraz z kielichami, pracują słupki drzwiowe, ściana grodziowa, slupki dachowe... Cała buda skręca się i odchyla. I tak ma być, bo to w końcu nadwozie samonośne. Jednak w starszych konstrukcjach, jest to bardziej odczuwalne, i ogólnie niepożądane. Im zawiecha twardsza, tym auto wije sie bardziej. Po to stosuje się spinki, aby zapobiegac przemieszczaniom się kielichów, co prowadzi do usztywnienia nadwozia. tak jak napisałem, szału w czasie jazdy nie będzie, ale za to w znaczący sposób usztywniasz nadwozie co poprawie w pewnym stopniu Twoje bezpieczeństwo bierne, oraz nie prowadzi do odkształceń budy.


To już konkretna odpowiedz! Nasuwa sie jednak jedno pytanie; skoro auto sztywniejsze to jak będzie spisywać na naszych cudnych drogach :?:
 
 
 
pikero 
Romeo



Model: Inny
Silnik: 2.0 turbo
Rocznik: 2000
Wiek: 25
Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 605
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-12-02, 11:08   

Uszatek napisał/a:
No to od początku :D

Kielichy nie pracują tylko i wyłącznie w osi poprzecznej auta, pracują także góra dół. Oczywiście, nie są to jakieś koszmarnie wielkie odchylenia, nie mniej jednak są. Wraz z kielichami, pracują słupki drzwiowe, ściana grodziowa, slupki dachowe... Cała buda skręca się i odchyla. I tak ma być, bo to w końcu nadwozie samonośne. Jednak w starszych konstrukcjach, jest to bardziej odczuwalne, i ogólnie niepożądane. Im zawiecha twardsza, tym auto wije sie bardziej. Po to stosuje się spinki, aby zapobiegac przemieszczaniom się kielichów, co prowadzi do usztywnienia nadwozia. tak jak napisałem, szału w czasie jazdy nie będzie, ale za to w znaczący sposób usztywniasz nadwozie co poprawie w pewnym stopniu Twoje bezpieczeństwo bierne, oraz nie prowadzi do odkształceń budy.


super i tu sie z Tobą zgodzę dodam jeszcze tylko po co w ar 33 zastosowano taka a nie inną konstrukcje z uwagi na sposób zamocowania silnika

a jak się okazuje założycielowi tematu chodziło o opinie co sam przed momentem napisał wiec moją opinie dostał nei bede tego powtarzał 1000 razy bo nie na tym polega forum- przepraszam jeśli kogoś to uraziło czy coś w ten deseń .....

tak więc drogi kolego po co ta cała kłótnia i czepianie się mojej pierwszej wypowiedzi skoro rozwinąłeś to co napisałem i dodałeś że szału podczas jazdy nie będzie a ja to ująłem "że niektórzy nadają jej właściwości magiczne i tyle"
 
 
 
Uszatek
Ogier


Model: Alfa Romeo 146
Silnik: Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 32
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 153
Skąd: Chocianów dolnośląskie - DPL
Wysłany: 2007-12-02, 11:21   

Napiszę o moim bravo, bo do AR 146 na razie nie montuję. Ale za chwilę o róznicach pomiędzy 146 boxer a TS.

W bravo po montażu spinki ustąpiły dolegliwości związane ze stukaniem drzwi po ryglu w czasie jazdy po wybojach, postukiwaniem kanapy na ryglach ( na tył też dałem spinkę), a co najważniesze, ustąpiły objawy piszczących uszczelek drzwi. Po prostu buda zrobiła sie stabilniejsza. Poprawy prowadzenia, kierowalności autka nie odczułem.Auto od 10 lat pomykało po drogach krajowych.

Teraz AR 146. ja mam rocznik 95, koleżka ma czarną 146 97r, 1.6 TS. I u niego przednia część budy jest zauważalnie bardziej " pracująca". Być może dlatego, że boxer ma pełną ramę pomocniczą Tzw wózek, który skutecznie usztywnia podłużnice wraz z kielichami. TS ma ramę szczątkową. Jak zauważył sam własciciel, moja bella nie skrzypi tak jak jego.
_________________
Forumowy zdrajca........
Mondeo Mk2 (dupowóz) na najbliższy rok.......

AR 146 szuka nowego włściciela
 
 
pikero 
Romeo



Model: Inny
Silnik: 2.0 turbo
Rocznik: 2000
Wiek: 25
Dołączył: 23 Lip 2007
Posty: 605
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-12-02, 11:32   

Uszatek napisał/a:
Napiszę o moim bravo, bo do AR 146 na razie nie montuję. Ale za chwilę o róznicach pomiędzy 146 boxer a TS.

W bravo po montażu spinki ustąpiły dolegliwości związane ze stukaniem drzwi po ryglu w czasie jazdy po wybojach, postukiwaniem kanapy na ryglach ( na tył też dałem spinkę), a co najważniesze, ustąpiły objawy piszczących uszczelek drzwi. Po prostu buda zrobiła sie stabilniejsza. Poprawy prowadzenia, kierowalności autka nie odczułem.Auto od 10 lat pomykało po drogach krajowych.

Teraz AR 146. ja mam rocznik 95, koleżka ma czarną 146 97r, 1.6 TS. I u niego przednia część budy jest zauważalnie bardziej " pracująca". Być może dlatego, że boxer ma pełną ramę pomocniczą Tzw wózek, który skutecznie usztywnia podłużnice wraz z kielichami. TS ma ramę szczątkową. Jak zauważył sam własciciel, moja bella nie skrzypi tak jak jego.


w jaki sposób zamocowałeś tylną rozpórkę i czy nei przeszkadza on w zwykłej eksploatacji autka???
 
 
 
Uszatek
Ogier


Model: Alfa Romeo 146
Silnik: Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 32
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 153
Skąd: Chocianów dolnośląskie - DPL
Wysłany: 2007-12-02, 11:44   

Zamocowałem ją do wewnętrznego poszycia, tuż za ryglami kanapy na blaszanych flanszach. Normalnie nie przeszkadzała, bo była tuz za oparciami ale, kiedy musiałem składac fotele, to pojawiał się problem. :x

Oczywiście nie napiszę niczego odkrywczego, jeśli dodam że Brava , czyli siostra Bravo, była sztywniejsza..... ale to zasługa słupka środkowego, wykonanego jako 3 warstwowy element, oraz wzmocnionych progów.
_________________
Forumowy zdrajca........
Mondeo Mk2 (dupowóz) na najbliższy rok.......

AR 146 szuka nowego włściciela
 
 
Bella
Akwizytorka


Model: Alfa Romeo RZ
Silnik: 3.0 V6
Rocznik: 1993
Wiek: 20
Dołaczył: 1910
Posty: 4134
Skad: Milano
Wysłany: 2010-02-15, 21:09      Pisownia 





_________________
Alfa Romeo RZ
Postaw piwo autorowi tego posta   
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Ciężarówki | Forum Avensis

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime
Template modified by Mich@ł

zaproszenia ślubne - aranżacja wnętrz - Firany Sklep - Obsługa klienta - aplikacje internetowe - meble biurowe - Ruletka online - MłodaRP - Pozycjonowanie WWW - GRY DLA DZIEWCZYN - kontenery - prace magisterskie - Kredyt Gotówkowy - Wyniki Ligi Mistrzów - Tomaszów Mazowiecki