Wysłany: 2007-10-15, 20:23 [164] Głośny rozrząd w V6
Witam
Chciałem Wam pokazać rezultat mojej walki z klepaniem zaworów
w mojej 2.0 V6 TB.
Na fotce przedstawiłem szklakę zużytą i nową
Masakra co się z nią stało...
To już druga którą wymieniam.
Objawy to oczywiście klepanie zaworów na ciepłym silniku.
Po wymianie znowu ciisza .
Mieliście coś podobnego w swoich maszynach??
Pozdrawiam Wojtek
To jest efekt zbyt dużych luzów zaworowych Majkielowi napisałem jak ustawić luzy zaworów . W mojej V6 było prawie tak samo , trzeba pamiętać że luzy się zwiększają i wyklepanie szklanek jest tego efektem
z luzem zawsze można zejść z 10 % szczególnie dla płytek.
Majkel - polerka czy chrom? pytałem kiedyś i tak za dwie pokrywy wyjdzie ze 700 zł w chromie....
To narazie jest wypolerowane. Jednak nie wiem czym to zabezpieczyć. Jako, że jest to aluminium to będzie się utleniało i szarzało. Może pomaluje jakąś żaroodporną imitacją chromu, lub też stalą szlachetną.
no andrzej luz sie raczej zmniejsza /cieplo rozszerza metal/ a zwiekszanie luzu przy naturalnym zuzyciu metalu nie jest az takie duze aby z tym zchodzeniem w dol przesadzac.majkel pisal ze te szklanki sa z zeliwa wiec na moje oko jest to normalny proces starzenia sie materialu .swoje wychodzilo i juz.gdyby to nastapilo po powiedzmy 30000 km no to jest problem ale po 180000 ? moim zdaniem norma i tyle nic nie jest wieczne.gdyby te szklanki byly odlewane jak w fabryce ferrari to napewno wytrzymaly by 500000 km a ze to masowka to co wymagac cudow.a na pocieszenie powiem wam ,ze w audi w silniku 2,5 zuzywaja sie walki przy tym przebiegu
no andrzej luz sie raczej zmniejsza /cieplo rozszerza metal
Zwiększa się luz przerabiałem ten problem nie raz i wiem co piszę rozszerzanie się metalu przy temperaturze (płytki szklanki wałek rozrządu) jest prawie nie możliwe . Ja miałem szklanki kilka sztuk tylko wybite więc jak to jest jedne się szybciej starzeją inne wolniej :wink:Po prostu się wycieraja ze względu na ustawione różne przerwy luzu i tyle im większy luz szklaneczka jest mocniej tłuczona przez krzywkę wałka rozrządu i szybciej się zużywa
po wymianie popychaczy i ustawieniu wspomnianych wcześniej luzów zaworowych zrobiło się ciszej. Słychać, co prawda, jeszcze zaworki, ale ten typ tak ma. Poniżej zamieszczam link o tematyce "Co można zrobić przy okazji wymiany popychaczy"
Wysłany: 2008-08-13, 21:56 [164] Problem z ustawieniem zaworów...
Witam. Dzis ustawilem wraz z kumplem zawory wydechowe.Te na zwykla regulacje bo klepały. Ustawilismy na 0,30 jak pisze w focie i autodacie.Ku naszemu zdziwieniu po uruchomieniu i rozgrzaniu sie silnika okazalo sie ze klepia duuuuzo bardziej.Dodam ze jak sprawdzalismy przed regulacja to bylo na bardzo ciasno 0,25 nie wchodzilo i chyba 0,20 tez. No i w sumie niewiemy co z tym fantem zrobic. Szklanki sie skończyły czy co...??? Prosze o porade i z góry dziekuje za pomoc...Pozdrawiam
_________________ Moja kobieta zaakceptowała że mam drugą dziewczynę...Moja Bella.;)
Sprawdziliscie stan szklanek czy nie są wytłuczone a krzywki wałka starte ???? Im mniejszy luz na zaworach tym mniejsze klepanie no ale 0.30 powinno być dobrze i jeszcze jedna sprawa , jaki olej jest zalany ?
No jakos tak wyszlo z tym LOTOSEM Taaaanio odkupilem. Szklanka jedna jest jak na zdjeciu powyzej i krzywka troche obtarta ale tragedii nie ma. Co nie zmienia faktu ze zawory na 0,30 klepia wszystkie jak oszalale.... Olej mozna zmienic ale chyba same nie ucichna...
_________________ Moja kobieta zaakceptowała że mam drugą dziewczynę...Moja Bella.;)
Nie wiem jak długo masz ten silnik ale jeśli krótko to pogódź się z tym że w dwunastozaworowych v6 rozrząd chodzi głośno, taka jego uroda, nic na to nie poradzisz. Pod żadnym pozorem nie ustawiaj luzów za ciasno bo źle to się skończy dla rozrządu.
I jaki olej lejesz w jakiej specyfikacji?
Min 10w50 albo lepiej 10w60,
Nie wiem jak długo masz ten silnik ale jeśli krótko to pogódź się z tym że w dwunastozaworowych v6 rozrząd chodzi głośno, taka jego uroda, nic na to nie poradzisz. Pod żadnym pozorem nie ustawiaj luzów za ciasno bo źle to się skończy dla rozrządu.
I jaki olej lejesz w jakiej specyfikacji?
Min 10w50 albo lepiej 10w60,
no i nie lotos...
No fakt 12 v chodzą głośniej niż 24v ze względu na budowę rozrządu i to prawda z tym pomniejszaniem luzów bo można załatwić zawory a olej 15W50 też jest odpowiedni
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum