Wysłany: 2007-08-13, 22:47 szukam dobrego mechanika z poznania
Cześć mam problem z moją Alfą Romeo jest bardzo głośna chodzi jak dizel
dowiedziałem się że może to być jakiś wariator +rozrząd do wymiany?może się myle dlatego szukam dobrego mechanika?proszę o pomoc
może ktos poleci jakiś warsztat nieautoryzowany godny uwagi ?? po co ma przepłacać ??
Dlatego też podałam adres do forum lokalnego.
Tam jest więcej namiarów, a po co mam kopiować, wklejać... ;]
wera [Usunięty]
Wysłany: 2007-08-14, 00:05
Nagórski o dziwo wcale nie jest taki drogi.
...i lubi Alfy
RAF napisał/a:
Dotykał ktoś jednego dnia.. Montreala prawie jak nówka ...idealną Bertonkę GTV 2000 ...i Giulię Sprint??? Bo ja dzis takowe cuda dotykałem ..pieściłem czule ..i slinka mi ciekła.
Byłem u Piotra Nagórskiego ze Sprintem . Co tam zobaczyłem wprawiło mnie w zachwyt i ..odrobinę zazdrości
Piotr już kończy odrestaurowywanie Montreala. Nie tam tak jak ja Sprinta ..z grubsza ale Montereal wygląda jak NOWY! Chromy idealne ... wiele elementów z nierdzewki . Cudo.
POtem pokazał mi swoje nowe nabytki ... jak sam sieprzyznaje wydał sporo i jeszcze sporo pracy przed nim. Ale wierze że dorównają jakościa odnowienia Spiderkowi i Montrealowi.
POd plandeką z częściami w kartonach stoi Giulia Sprint 1,6 z '62 ....
A za domem AR bertone GTV 2000 '72 ..piękna czerwona z beżowym wnetrzem (lusterka ma jak ja w Sprincie ) w idealnym stanie.. chociaż wg. Piotra za dwa lata się za nią weźmie .
Gratuluję mu nowych nabytków i licże że jednak da radę w sobote podjechac na Tor ... może rundka honorowa by była
Ceny u Piotra są normalne jak na Poznań, jedno muszę przyznać, on naprawdę kocha Alfy. Ja tam serwisuje swoją Belle i na Piotra nie mogę złego słowa powiedzieć.
Jeśli marcin, chce to może jeszcze spróbować u Kotowicza na Św. Antoniego
(Starołenka)
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
wera [Usunięty]
Wysłany: 2007-08-14, 09:50
A jeśli nie Starołęka, i nie Nagórski, to jeszcze można uderzyć do Pana o "imieniu i nazwisku którego nie pamiętam" na ulicy Kościelnej (blisko Roosevelta), od strony ulicy jest mały szyld, mniej więcej naprzeciw sklepu RTV. Do tego kolesia skierował mnie kiedyś kolega Padera z sąsiedniego forum, i dzięki temu Panu zaoszczędziłam ok. 2 tysi na przepływomierzu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum