Wysłany: 2007-05-19, 09:07 Elektryka żyjąca własnym życiem w mojej AR 146
Witam
Panowie taki oto problem. Po wyjęciu kluczyka ze stacyjki świecą lampy postojowe oraz podswietlenie zegarów i kokpitu i za cholere nie da się ich wyłączyć. Gdzie szukać przyczyny ewentualnego zwarcia? Dodam także, że po wyjęciu kluczyka ze stacyjki zostaje napięcie na zapalniczce oraz istnieje mozliwość włączenia wycieraczek.
Zanim rozbiore pół auta proszę o dopowiedz czy ktoś miał podobny problem i jak sobie z nim poradził?
Dzięki za odpowiedz. Miałem się właśnie zabierać za tą stacyjkę, ale problem się sam rozwiązał czyli wszystko wróciło do normy. Tak czy siak będę ja musiał rozebrać i przeczyścić.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum