rozebral bym lusterko bo troche sie rozlazi na stykach i nie dolega jak trzeba ale nie bardzo wiem jak wyjac wklad lusterka nie uszkadzajac go ... szkoda by bylo oryginalu... gdyby ktos byl kompetenty w temacie to bylby wdzieczny za cenne rady;)
Hmmm... nie jest to prosta rzecz... trzeba do tego podejść bardzo delikatnie. Ja już kilka razy sciągałem szkło i jeszcze rzadnego nie rozbiłem. Jest ono przymocowane do mechanizmu strującego za pomocą czterech zatrzasków i taśmy dwustronnej (takiej z gąbki). Ja robię to tak... odchylam lusterko max na dół i delikatnie wsadzając pomiędzy szkło a mechanizm sterujący cienki płaski śrubokręt próbuję podważyć dwa górne zaczepy... zazwyczaj się udaję... i lusterko ładnie odchodzi... Pozostaję odpięcie przewodów grzewczych... i lusterko jest ściągnięte. Uwaga na przewody... lepiej przytrzymać sobie kombinerkami konektorki... bo lubią pękać... i trzeba lutować... Pozdrawiam i służę pomocą... Aha... w garażu mam chyba po dwa lusterka prawe i jedno lewe na części... oczywiście pęknięte aluminiowe korpusy.
Potwierdzam co napisal Lukasz.Ja z dwoch zrobilem jedno bo mialem pekniety aluminiowy korpus w srodku.Oj bylo z tym zabawy,ale dalem rade,wiec Wam tez sie to uda.Tylko delikatnie podwazac wklad bo bedzie po ptokach.Ja uzywalem dwoch malych srubokretow.Jednym podwazalem zatrzaski a drugim meczylem ta gabkowa tasme,bo to trzyma jak cholera.Powodzenia
no sprobuje zabrac sie za to jak mowicie... ta tasma tez jest klejaca?tzn oprocz tych plastikowych zatrzaskow szklo trzyma sie w jakis sposob na tej tasmie?? wole wiecej podpytac niz sp... szkielko...;)
Tak wodzu jest klejaca i w dodatku trzyma lepiej niz te zatrzaski.Sprobuj to robic z kims bedzie bezpieczniej.Najpierw odchylcie zatrzaski i delikatnie srubokretem podwazaj szklo.Raz w srodek raz po bokach,bo jak wpakujesz sie w sam srodek to lustereczko moze peknac na pol.Dasz rade ja w Ciebie wierze
no dzieki za slowa otuchy..;) spoko jutro zrobie rozpoznanie... obacze jak to dokladnie wyglada w realu (nie mylic z tesco..:) i ewentualnie podejme probe..;)
Jak sie bedziesz bal to ch....z tego wyjdzie.Ja tez sralem zarem,ale za trzecim razem jak to robilem to szlo juz jak po masle.W koncu kto tu rzadzi.Lusterko czy jego pan
Elektryczne lusterko to jest pikus.Z manualnym to bylo pieprzenia.I tak szlag je trafil.Z kazdej strony je podchodzilem i nic.Jak ktos zna sposob na doszczetne rozebranie manuala to chetnie poczytam,bo moje moge teraz wyrzucic do kosza.No coz na bledach czlowiek sie uczy.Tylko szkoda,ze te bledy sa takie drogie
Ostatnio zmieniony przez Lukasz A. 2007-04-10, 23:15, w całości zmieniany 2 razy
Taśma jest dwustronnie klejąca... można np. przez chwilę podgrzać lusterko suszarką... wtedy lepiej klej odejdzie... Jak wyjmiesz szkło... to pozostało odkręcić cztery wkręty które jak są zardzewiałe to stwarzają problem... czasami pomaga tylko rozwiercenie malutkim wiertłem... albo popsikanie na noc WD40. Uważaj bo to aluminium jest cholernie kruche... Jak już będziesz miał wszystko na wierzchu to warto przesmarować mechanizm składania lusterka... ja dodatkowo pomalowałem całe korpusy aluminiowe podkładem do aluminium... mniej się wtedy utlenia i nie ma tego białego nalotu na nim... W każdym razie lusterka w 155 to bardzo delikatna rzecz... ja już wymieniałem chyba trzy... dwa bo komuś się nie podobały na parkingu, a jedno przez własną głupotę... zawsze pękały doładnie w tym samym miejscu... przy podstawie mechanizmu składającego... A tak na marginesie... bawił się ktoś w spawanie aluminium... Pozdrawiam.
no Pany, dostarczyliscie mi wyczerpujacej uwazam odpowiedzi w temacie tak wiec to co mozna na forum to po bronesiu;) dzieki;) a co do spawania aluminium to nie ma teraz z tym problemu, ja z tym mialem stycznosc przy zerwaniu gwintow w chlodniczce oleju(z glupoty mechanika...) no ale dalo sie dorobic tulejki z aluminium, dospawac je i gra;) takze zaden problem ze spawaniem tego.
_________________ badboy
Ostatnio zmieniony przez zwiezu 2007-04-11, 08:40, w całości zmieniany 1 raz
no ja tyz mam takowa nadzieje;) dlatego juz zacieralem raczki na ten zlot na pomorzu ale cus chyba opornie im to idzie... w kazdym badz razie jak sie uda to mam nadzieje ze w koncu uda sie poznac to towarzystwo alfoholikow nie mylic z alkoholikami.. jak bys mial jakie info o tym zlocie to informuj w koncu blisko masz do tego pomorza...
mnie po obu stronach pekly wklady przy probie demontazu, te lusterka to dziadostwo straszne ale za to ich piekne skladanie do gory moge im wszzystko wybaczyc
jakby ktos mial lewe niebieskie szkiełko to bym wziął bo narazie kupilem cale piekne skladajace sie lusterko ale ma biale szkiełko takze troche kicha bo z prawej jest niebieskie
chciałbym zaznaczyc ze identycznie skladają sie lusterka odnajdziecie w becie 7 ostatnim modelu, niemcuchy sami nic nei wymyslą
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum