Model: Alfa Romeo 147
Silnik: 1.9 M-jet wersja Ti
Rocznik: 2005
Wiek: 24 Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 771 Skąd: BĘDZIN CITY
Wysłany: 2006-11-10, 17:21 Stuki stuki i po kilku naprawach dalej stuki !!!
problem z zawieszeniem!!!
od dluszego czasu borykam sie z nieprzyjemnymi stukami z przednich kol!!!
Wahacze byly wymienione (wszystkie) łączniki stabilizatora tez!!! amory sa jeszcze w dobrym stanie!!! a stuki sa dalej !!! MASAKRA
czy ktos zna jakis warsztat z okolic katowic ktory by mogl mi to naprawic?
potrzebuje mechanika ktory wsiadzie do auta i stwierdzi co tak stuka!!i oczywiscie naprawi!!Magików ktorzy wymieniali wszystko po kolei bylo wiele!!!Dodam ze bylem na trzepakach i stwierdzono ze łączniki sa do wymiany!wymienilem oczywiscie dobre laczniki:-(stuki sa dalej... nie wiem co robic a nerwy moje chyba niedlugo puszcza!!!
dodam ze stuki nie sa na duzych dziurach tylko na poprzecznych nierownosciach na jezdni i maja metaliczny odgłos!
CZE Korczu
Mam podobny problem wszystko wymienione a dalej na nieruwnosciach odczuwalne są nieprzyjemne stuki. Normalnie coś mnie bierze najgorsze jest w tym że nikt nie może tego zlokalizować. I i jeszcze jedno ostatnio pojawiło sie zgrzypienie w okolicy przedniej szyby to już masakra, tez nie moge tego zlokalizować normalnie nie wiem czy korniki mi się dały do auta czy co?! HELP HELP
nareczka
Zerknij na gumowe tuleje mocowania silnika tez czesto takie stuki sie pojawiaja ,w 156 kumpla szukalismy ze 2 tyg. i za diabła nie dało sie zlokalizowac - dopiero jak wjezdzał do garazu z otwartą maska to zastukało a akurat stałem przed autem i znalezlismy!!!
Moze to to!
_________________ ALFA 164 Q4 V832V FERRARI- JUŻ SIE SKŁADA
Nie widzę abyś wymieniał poduszki stabilizatora. To często powoduje stuki niełatwe do zlokalizowania. Same łączniki nie załatwią stuków płynących z okolic stabilizatora
Albo kurna poduszki amorów...to też może kołatać.
A na takiego mechaniora co wsiądzie , przejedzie się i powie co stuka to przyjacielu NIE LICZ
To jest bardzo trudne do lokalizacji.
Pojedz na dwie różne stacje, przebadaj auto na szarpakach a przekonasz się, że bedziesz miał dwie niepodobne do siebie diagnozy- ja tak właśnie miałem
Wysłany: 2006-11-18, 22:21 Re: Stuki stuki i po kilku naprawach dalej stuki !!!
Korczu napisał/a:
dodam ze stuki nie sa na duzych dziurach tylko na poprzecznych nierownosciach na jezdni i maja metaliczny odgłos!
Nic nie piszesz o drazkach kierowniczych - moga stukac koncowki, same drazki, ostatecznie maglownica, ale to juz jest raczej latwiejsze do wychwycenia.
Model: Alfa Romeo 147
Silnik: 1.9 M-jet wersja Ti
Rocznik: 2005
Wiek: 24 Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 771 Skąd: BĘDZIN CITY
Wysłany: 2006-11-25, 11:01
stukow ciag dalszy!!!wymienili drazek stabilizatora i stuki sa dalej!! masakra! szukali przyczyny dalej i stwierdzili luz na gornym wahaczu probowaligo dokrecic bo nawet sruba byla obluzowana i co...???!!!! urwali srube!!!! jaja jak berety !!! auto stoi do wtorku na warsztacie az wahacz przyjdzie kurierem!!! zobaczymy jak wymienia ten wahacz czy stuki ustapia!!! mam nadziej!!! bo kasa sie konczy!!
A gdzie słyszysz te stuki ?po srodku?czy przy któryms kole?
Jezeli wymiana wahacza nie pomoze to proponowałbym sprawdzic amortyzatory -to ,ze sa dobre nie oznacza ,ze nie moga stukac-najlepiej było by przełozyc całe kolumny z jakies innej alfy i sie przejechac.
_________________ Trzy domki ostatnio ustawiałem milicjantom i przy jakim wietrze....
Model: Alfa Romeo 147
Silnik: 1.9 M-jet wersja Ti
Rocznik: 2005
Wiek: 24 Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 771 Skąd: BĘDZIN CITY
Wysłany: 2006-11-25, 15:59
stuki sa z prawego kola!!! zobaczymy po wymianie wahacza!! ale napewno tym stukom nie odpuszcze niech maja sie na bacznosci bede sprawdzal i wymienial do upadlego zobaczymy kiedy przyjdzie czas na nie!!! ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo przynajmniej bede mial zawieszenie po kapitalnym remoncie.pozdro
Też to przerabiałem-prawa strona. Po wymianie praktycznie całego zawieszenia okazało się, że stuka?!?!?! LEWA tuleja na wahaczu i przy okazji wymieniłem prawy wahacz, gdyż miał delikatny luz na gałce(praktycznie niewyczuwalny). Ustało, ale po zimie jestem w tych samych miejscach.
Model: Alfa Romeo 147
Silnik: 1.9 M-jet wersja Ti
Rocznik: 2005
Wiek: 24 Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 771 Skąd: BĘDZIN CITY
Wysłany: 2006-11-29, 16:42
Udało sie !!! wkoncu moja slicznotka "wpada w dziury jak w masełko" az milo sie teraz jezdzi(nic nie stuka i nic nie puka" !!! zrobilem wszystko co mozna bylo a przyczyna tych stukow byl prawy gorny wahacz!!! Panowie z"DOKTOR MOTO" zlokalizowali usterke!!! pozdrawiam i zamykam temat!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum