Warto zauważyć że na gazie silnik łagodniej pracuje, gładko. Czasem jak zapominam przełączyc na gaz to praca silnika zwara mi na to uwage....jednak na gazie lepiej
Nie ma się co spierać. To poprostu jest kwestia tego, kto ile ma pieniędzy, ale nie należę do tych, którzy będą chodzić w dziurawych butach, żeby jezdzić na paliwie, a generalnie bardzo dbam o auto i nic mu nie brakuje.
Podam jeszcze taki przykład. Mój znajomy ma fiata mirafiori 2.0 DOHC. Włożył w kapitalke motoru ponad 2 tyś. Też stwierdził, że nie skala silnika gazem i śmiga na paliwie, a samochód wygląda jak ze złomu, bo nie dba ani o środek, ani o blacharkę, która popada w ruinę, ale na paliwie jezdzi. Nie jest to kwestią jego finansów, tylko poprostu morduje auto nie dbając o niego. Także według mnie jazda na paliwie z dbaniem o samochód ma niewiele wspólnego, a trwałść silnika jest w 90% zależna od takich rzeczy jak: nie odpinanie jak jest zimny, nie katowanie na 5 biegu przy 1.5 tyś obr., regularne wymiany, olejów, pasków, świec itp. a w 10% od tego czy jezdzi się na gazie czy na paliwie. Zresztą dobrze ustawione LPG nie wyżądza silnikowi krzywdy, która mogła by mieć jakieś diametralne znaczenie dla długości użytkowania silnika. Na przykład gaz nie zmywa filmu olejowego z cylindrów, a paliwo mimo, że samo w sobie smaruje zmywa ze ścianek cylindra film, nie wspomnę już o tym , że lpg nie zostawia nagarów... Problem jest, jeśli ktoś ustawi za ubogą mieszankę LPG, bo wtedy zaczynają się awarie typu: przepalone lub wydmuchane uszczelki pod głowicami, wypalone gniazda zaworowe, ale to nie wina gazu tylko głupoty, bo zbyt ubogą mieszanką paliwa można zrobić to samo. Nie wspomnę już o tym, że LPG ma 103 oktany, co gwarantuje dużo mniejszą szansę na spalanie stukowe i większą odporność na wybuch, która owocuje spokojniejszą pracą silnika. Uff zmęczyło mnie to pisanie
_________________ AR Giulietta 1.8 i.e.
Lancia Dedra 2.0 Turbo Integrale
W "dawnych "czasach pojazdy jezdziły na alkoholu gdyz nie było benzyn. Dzisiaj tak jak sie mówi, gaz służy do gotowania, a nie do napełniania butli LGP w pojazdach. Natomiast alkoholu nie wlewa sie do baku tylko do gardla. W brazylii, benzyne miesza sie z alkoholami...
Przy odpowiednim dostrojeniu motoru samochód na gazie ma większą moc niż na benzynie(powiększony stopień sprężania, utwardzane gniazda zaworowe), bez wymiany wałków rozrządu itp. Wystarczy założyć BLOS-a i dobrze wyregulować i już osiągi są prawie równorzędne.
_________________ AR Giulietta 1.8 i.e.
Lancia Dedra 2.0 Turbo Integrale
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1996
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 3252 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-24, 18:46
Co WY za herezje wypisujecie jak LPG była by taka super to auta z fabryki wychodziłyby zasilane gazem . Jeszcze raz powtarzam marce ALFA ROMEO gaz nie przystoji nawet ze względów etycznych bo Alfa słynie zupełnie z odwrotnych cech , niemożna z niej zrobic auta oszczędnego na paliwo
Gazu przeciez pali więcej niz benzyny, więc oszczedności co do ilości nie ma. Jest tylko oszczednosc w cenie. Spotkałem sie z tym ze samochody wychodziły z fabryki z seryjnym gazem. Zbiornik na benzyne miał jedyne 10 litrów.
Alfa Romeo, Lancia, Fiat, Maserati.... zadne z nich nie jest oszczedne w paliwie...
Paliwowe Lobby na świecie jest tak silne ze zadne inne paliwo nie jest w stanie wejsc na stale na rynek(nie ma takiej sily przebicia), dopóki ropy nie zacznie brakować. Wszelakie instalacje są montowane przez właścicieli pojazdów, chociaz zdarzają sie ze instalacje są montowane fabrycznie na zyczenie klienta.
Toyota zaleca montowanie instalacji firmy Vialle, gdyz tylko wtedy honorują gwarancje. Japończycy mają troche samochodów na wodór juz w normalnym uzytku. Jednak jest to popularne tylko na ich "terenie", bo mają takie warunki. Jeśli wodór wszedłby na nasz rynek, kto wie czy Alfy nie jezdziłyby na wodór.
czy ktos ma tu fobie czy jak? czy ja sie czepiam tych co jezdzia na zamiennikach? albo na ch.. /tanim/ oleju do cholery sami oszczedzacie ile sie tylko da a to na czesciach a to na olejach a o serwisowaniu nie wspomne a czepiacie sie tylko tych co jezdza na lpg. najpierw udezcie sie w wasze /jak mniemacie/ nieskazitelne serce /alfoskie/ ,ze robicie dla swoich alf wszystko zgodnie z zaleceniami firmowymi a jak tak juz bedzie to damy wam prawo na krytyke . a teraz juz ,,basta,, bo to juz sie robi irytujace
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1996
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 3252 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-11-24, 21:56
Po co ta irytacja? Co mają tu części zamienne do tego ? , możecie się przecież śmiac z tych którzy jeżdżą na benzynie a nawet jak ktoś ma tu fobię to co wypiszecie go z klubu ?
Tak piotrix Zreszta nie o tym był temat, a sam sie dałem wciągnąć w offtopic.
Do tematu:
Przy tak założonym mikserze(przed przepływomierzem, za filtrem powietrza) pali mi 15 w mieście. Pewnie wybiore sie na regulacje jeszcze i wtedy wyniki bedą inne. Tylko musze uważać zeby nie ustawił mi zbyt ubogiej mieszanki.
15 to dobry wynik w miescie a co do czesci ano wlasnie jak ktos wklada gowno aby oszczedzic na kosztach eksploatacji to jest ok a jak ktos oszczedza na kosztach jazdy / paliwie/ to juz be. trzeba byc konsekwentnym albo dbamy jak nalezy wkladamy tylko orginaly lejemy tylko olej zalecany serwisujemy zgodnie z ksiazka serwisowa albo oszczedzamy. kazdy na swoj sposob tnie koszty .a gadanie ,ze alfa nie jest sworzona do lpg to tcze gadanie bo ja sie pytam czy ona jest stworzona do gownianych zamiennikow? kiepskiego oleju? wymiany rozrzadu na zamiennikach itd. w moim przypadku mam ten komfort bo kase ktora mi zostaje na paliwie moge wladowac w olej i w oryginalne czesci. nie wiem co bardziej szkodzi alfie i jej wizerunkowi jazda na lpg czy ciagle naprawy z zastosowaniem kiepskiej jakosci czesci.kazdy orze jak moze tylko dlaczego jazda na lpg jest be.. a waz w kieszeni na pozadne serwisowanie jest ok.?
mimo tego dalej wchodzisz do dzialu lpg. ty poprostu jestes ukrytym sympatykiem lpg .tylko wstydzisz sie przyznac no powiedz ! nikomu nie powiemy! naprawde! ps. przeczytaj uwaznie co napisalem.nic a nic nie wspomnialem o tobie.
Zupełnie jak dzieci. Zasponsoruj mi jazdę na paliwie, obicuję ci, że będę na nim jedził. Nie mam takich pieniędzy, żeby zrezygnować z gazu. Poza tym zwisa mi to czy komuś się to podoba czy nie. Nie drążmy dalej tego tematu bo staje się monotonny i bezsensowny. Jezdzisz na paliwie to życze powodzenia. Ja śmigam na LPG i nie interesuje mnie twoje zdanie na ten temat. A co komu przystoi to nie będę się wypowiadał. Wymienic alfę 75 1.8 turbo na fiata tipo V6 (proszę niektórych o wyrozumiałość )
_________________ AR Giulietta 1.8 i.e.
Lancia Dedra 2.0 Turbo Integrale
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum