na ustalenie ewentualnych przyczyn stuków podczas jazdy po nierównościach. Nie jestem mechanikiem samochodowym, ale wydaje mi sie, że przyczyna może być widoczna na ostatnim zdjęciu
Sworzeń na ostatnim zdjęciu raczej nie będzie dawał objawów pukania, raczej będziesz czuł luz na kierownicy kiedy będzie uszkodzony. Ale problem może być na tulejach wahaczy, wtedy całe wahacze do wymiany. Jeśli będziesz wymieniał wahacze to wymień również gumy stabilizatora i łączniki stabilizatora to są groszowe sprawy.
Przyczyną mogą być również już leciwe amortyzatory, warto sprawdzić na trzęsawce, czy jeszcze trzymają.
A po wszystkim na zbieżność.
Trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć, bo poduszki kupował mi mechanik, a potem płaciłem za całość wraz z innymi rzeczami.
Za obie poduszki i cylinderki do tylnych hamulców policzył 200pln wiec przypuszczam, że poduszki kosztowały koło 70 zeta a sztuke.
Gdybyś wymieniał to zwróć uwagę, czy kupujesz takie same jak masz. Mechanik mówi, że zamawiał 3 razy bo katalog swoje, a rzeczywistość swoje.
Po wymianie zawieszenie stało się wyraźnie sztywniejsze.
_________________ Pewnego wieczoru ktoś mi powiedział:
"Gdyby Alfiści założyli kościół, to byś sie do niego zapisał!!"
Kurde, właśnie pojawiał mi się podobny objaw ostatni, słychać "walenie" z okolic lewego koła jak jeżdżę po nierównościach... dodatkowo taki dziwny dźwięk jakby klepała tam gdzieś blacha o coś.
Ile się da pojeździć na tym? Rozumiem że cały wahacz do wymiany....?
Luzów na kierownicy nie czuję, przynajmniej teraz sobie nie przypominam takiego zjawiska, ale sprawdzę dziś jeszcze. Stuki pojawiają się szczególnie przy skręconych kołach na wertepach, wtedy je najłatwiej wywołać i są najgłośniejsze.
Ostatnio zmieniony przez monter 2008-06-30, 11:55, w całości zmieniany 1 raz
Przy okazji stóków i walenia to sprawdź jeszcze poduszki amortyzatorów.
Ja właśnie obie wymieniłem i różnica w pokonywaniu nierówności, szczególnie poprzecznych jest bardzo duża.
Wiesz, tak się zastanawiam, bo możesz mieć rację z tymi poduszkami. Która to dokładnie pozycja ta poduszka?
_________________ Errare humanum est - Mylić się jest rzeczą ludzką.
Ostatnio zmieniony przez as 2008-06-30, 14:09, w całości zmieniany 1 raz
Numer 5.
Tylko tak jak pisałem wyżej jest ich kilka rodzajów i okazało się, że dobrać właściwą to nie lada sztuka.
Napisze wam jaki jeszcze miałem efekt przed wymianą, który ustał po wymianie.
Gdy jechało się po nierównej drodze, to odnosiłem wrażenie, jakbym kręcił kierownicą w powietrzu. Jakby zawieszenie było tylko jakoś luźno połączone z kierownicą.
Teraz jest wszystko dużo sztywniejsze i zdecydowanie lepiej pokonuje się nierówności.
Mój mechanik sprawdzał stan poduszek w ten sposób, że podnosił samochód do góry, a z kopułki poduszki zdejmował taką plastikową zaślepkę (na zdjęciu nr 8 ). Gdy koło swobodnie wisi widać w środku czy guma jest cała czy zerwana. U mnie jedna była naderwana, a druga całkowicie zerwana. Pomijam już że całe te elementy metalowe były nieźle przerdzewiałe.
Więc możecie te poduszki w miarę łatwo sprawdzić zanim zdecydujecie się na wymianę.
Przy wymianie nasmarowano mi też łożyska.
_________________ Pewnego wieczoru ktoś mi powiedział:
"Gdyby Alfiści założyli kościół, to byś sie do niego zapisał!!"
Byłem w między czasie w sklepie - pytałem o poduszki i gościu wskazał na tą samą część więc już nie mam wątpliwości. Dlaczego zacząłem podjerzewać poduszki? Bo jakiś czas temu wyleciał mi nieduży kawałek miękkiej, ale popękanej gumy właśnie z okolic poduszki amortyzatora.
Dużo się ten Twój mechanik nacudował, żeby wymienić te poduszki?
_________________ Errare humanum est - Mylić się jest rzeczą ludzką.
Ostatnio zmieniony przez as 2008-06-30, 17:49, w całości zmieniany 1 raz
Dużo się ten Twój mechanik nacudował, żeby wymienić te poduszki?
Nie pamiętam dokładnie ale było to coś koło godziny, żeby wymienić obie.
A miał jakiś przyrząd do ściśnięcia sprężyny. Czy możliwe jest zrobienie tego bez jakiś specjalnych "wynalazków" (tj. specjalnych kluczy itp.) bez podnośnika i kanału np. na lewarku?
_________________ Errare humanum est - Mylić się jest rzeczą ludzką.
Tylko tak jak pisałem wyżej jest ich kilka rodzajów i okazało się, że dobrać właściwą to nie lada sztuka.
Myslisz, że po nr nadwozia jak mi dobiorą to też mogą być niewłaściwe?
Troche mnie to zmartwiło, bo chciałem sobie sam wymienić, a nie będzie mi sie chciało po kilka razy składać amortyzatora jak sie okaże, że to nie jest guma od tego modelu;//
Myslisz, że po nr nadwozia jak mi dobiorą to też mogą być niewłaściwe?
Brzoza nie mam pojęcia.
Mechanik powiedział, że zamówił wg katalogu i przyszło co innego, właśnie chyba do diesla. Więc zamówił jeszcze raz. Przysłali kilka do wyboru i wybrał właściwą.
W częściach do włoskich samochodów jest ogromny bałagan.
_________________ Pewnego wieczoru ktoś mi powiedział:
"Gdyby Alfiści założyli kościół, to byś sie do niego zapisał!!"
Wymieniając dziś przed blokiem klocki hamulcowe, postanowiłem zrobić kilka fotek górnej części amortyzatora oraz jego poduszek. Zdjęcia zamieszczam poniżej. Czy po tym co widać można uznać, że przyczyną stuków lewej przedniego zawieszenia jest stan gumowych elementów, które jak widać mają się nie najlepiej
Zaznaczam, że zdjęcia robione były na podniesionym na lewarku kole
_________________ Errare humanum est - Mylić się jest rzeczą ludzką.
Ostatnio zmieniony przez as 2008-07-01, 22:43, w całości zmieniany 2 razy
Czy jest mi ktoś w stanie podpowiedzieć, czy widoczne na pierwszym i trzecim zdjęciu w górnej części tłoczyska amortyzatora fragmenty sparciałego tworzywa koloru pomarańczowego (chyba guma) to jeszcze część poduszki amortyzatora (poz. 5 na rysunku), czy może już pozostałości odbojnika (poz. 9)?
_________________ Errare humanum est - Mylić się jest rzeczą ludzką.
Ostatnio zmieniony przez as 2008-07-02, 08:29, w całości zmieniany 1 raz
Moim zdaniem to pozostałości odbojnika. Ale pewności nie mam.
A czy uszkodzony odbojnik może być powodem stuków w zawieszeniu? Wprawdzie jeżdżę po nierównościach dość wolno 60-70 km/h, ale wydaje mi się, że to on może być przyczyną, bo jak raz przycisnąłem 90-100 km/h to chyba przestało stukać
_________________ Errare humanum est - Mylić się jest rzeczą ludzką.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum