Witam, patrzyłem na forum ale nic nie znalazłem google.pl tez mi nie odpowiedzialo, ale mianowicie, bylem dzis u mechanika i podłaczył moja Alfe Romeo 145 1.6 16V pod komputer by sprawdzic co jest z kontrolka ukladu wtryskowego, i powiedzial mi ze to jest 'Czujnik fazowy' zepsuty, ale ja nie wiem co to jest i wogole na czym to polega, jesli ktos sie zna niech mi poradzi co to jest, gdzie to najtaniej zrobic a dobrze, czym to grozi jesli jezdzi sie z zepsutym czujnikiem i jakie moga byc nastepstwa jesli nie wymienie tego teraz a za powiedzmy 1miesiac badz 2miesiace, prosilbym o jak najwiecej informacji na ten temat, do wyczerpania niech kazdy sie wypowiada dziekuje z gory i przepraszam jesli cos nie tak napisalem
Zależy o jaki czujnik chodzi. Silnik TS ma 2 czujniki fazowe - jeden wału korbowego indukcyjny i drugi wałka rozrządu wydechowego halla. Jeżeli pada czujnik wału korbowego to zwykle samochód przestaje jechać. Może to się różnie objawiać, np. w pewnej chwili gaśnie silnik, czasami nie chce zapalić, czasami szarpie, itp.
Natomiast jeżeli pada czujnik halla to samochód jedzie w miarę dobrze, ale oczywiście świeci się wtedy kontrolka i system przechodzi w tryb pracy awaryjnej, co skutkuje zmniejszeniem mocy i zwiększonym zużyciem paliwa.
Z tego co się orientuję to AR 145 ma taki sam czujnik halla jak AR 156 - za oryginał boscha chcieli ode mnie we Wrocławiu 550 zł, możesz kupić taniej z firmy EPS za ok. 230 zł, ale zdania co do jakości tych czujników są podzielone. Ja walczę właśnie z drugim już czujnikiem z EPS i czekam na wynik reklamacji, bo wytrzymał tylko 3 miesiące.
Niestety wymiana tego czujnika jest kosztowna i skomplikowana bo trzeba zdemontować koło wałka wydechowego, więc roboty tyle samo, co przy wymianie rozrządu.
Dobrze a ile koszt wymiany tego czujnika ?:) I jak zmieniaja parametry sie gdy jezdzi sie z zepsutym? ile wiecej pali i jak moc spada duzo?:) Co radzicie mi zrobic?
Koszt wymiany kształtuje się podobnie jak wymiana rozrządu - na ogół w warsztatach ceny są w okolicach 300-400 zł, więc jeżeli powoli zbliża Ci się termin wymiany rozrządu to warto zrobić go przy okazji bo po co potem znowu płacić.
Natomiast jaki jest spadek mocy i ile więcej pali trudno powiedzieć - może fabryka robiła takie badania i można gdzieś zdobyć takie dane. Możesz to sam ewentualnie ocenić, znając spalanie swojego samochodu i jego osiągi. Generalnie przy awarii tego czujnika jest wyłączone sterowanie wariatora, więc występują dziury w mocy w zakresie obrotów 2000-3000 i 5000-6200. Brak sygnału z tego czujnika daje na kompie błąd P0340.
W samoistne przestawienie rozrządu raczej wątpię - skoro kolega jeździł i wszystko było OK, a od jakiegoś czasu zaczęła się zapalać kontrolka to wyglądałoby to na awarię czujnika. Ale oczywiście dobrze byłoby najpierw sprawdzić, czy czasami nie ma gdzieś przerwy na jego instalacji bo ECU tego nie rozróżnia. Problem w tym, że sprawdzić ten czujnik można tylko oscyloskopem, więc trzeba podjechać do fachowca - ale może warto upewnić się, zanim się wyda dużo kasy na wymianę czujnika.
dokładnie najlepiej odpiąć wtyczke, podłaczyc pod oscyloskop i zapalić silnik i sprawdzić czy daje jakis sygnał, no i jesli jest to ewentualnie sprawdzic z prawidłowym wg autodaty
Teoretycznie można zgrubsza sprawdzić ten czujnik i bez oscyloskopu. Kiedyś próbowałem, ale ponieważ był uszkodzony to nie było sygnału. Sprawdza się dwa parametry:
1. Napięcie zasilania - powinno być 5 V - można to zrobić zwykłym woltomierzem
2.Między odpowiednie styki wpina się diodę LED i kręcąc rozrusznikiem obserwuje się - dioda powinna migać - trzeba tylko odłączyć zasilanie pompy paliwa, żeby nie zalało kata i żeby silnik nie odpalił.
o diodzie tez słyszałem a nawet widziałem bo kiedys mialem problemy z tym czujnikiem i kolesiowi od diagnostyki sie nie chcialo oscyloskopu wyciągać, ale potem jeszcze dla pewnosci sprawdził oscyloskopem
Model: Alfa Romeo 146
Silnik: 1.6 Twin Spark
Rocznik: 1998
Wiek: 28 Dołączył: 20 Maj 2007 Posty: 179 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-06-27, 17:49
kubatron napisał/a:
To jest to drugie nie od wału tylko od wałka rozrzadu wydechowego, bo auto jeździ mi i tylko swieci sie no ale chcialbym wiecej wiedziec o tym ?
Jak coś to mam na zbyciu taki czujnik (z niebieską wtyczką - też mam 1.6 T.S. Twin Spark). Używany, oryginalny Bosch, 100% sprawny (kupiłem na Allegro no i się okazała nietrafna diagnoza).
Gdybyś był zainteresowany to pisz na priva to się dogadamy.
A wiec tak koledzy Bylem na diagnostyce i podlaczany był i kasował ten bład sprawdzał i wyszlo ze to jest czujnik fazowy, teraz kwestia tego czy po wymianie nie bedzie sie swiecic czy okaze sie ze to moze jeszcze cos innego a diagnostyka nie dała nic, jak myslicie? A takie na marginesie pytanie, trudno wchodzi wsteczny w AR 145, i ostatnio jak niechcial mi wsteczny wejsc pare razy wysprzeglilem na luzie i wkoncu wszedl ale szarpnał, i od tego czasu skrzynia a dokładnie drążek do zmiany biegow jest taki jakby luzny, nie ma odbicia jakby nie był na sprezynie, wie ktos co mogło sie stac? Martwie sie troche
Wygląda na to, że trzeba wymienić ten czujnik, bo raczej wątpliwe, żeby gdzieś była przerwa w przewodach lub na stykach w kości - ale tak, jak już pisałem - dobrze jest sprawdzić ten czujnik oscyloskopem, albo chociażby diodą, żeby to wykluczyć. Jeżeli byłeś na diagnostyce, to pewnie diagnosta odczytał tylko i kasował błędy zapisane w ECU przy pomocy examinera, a ten nie rozróżnia przerwy w przewodzie od awarii samego czujnika.
Co do biegów to wygląda to tak, jakby coś działo się z mechanizmem wewnętrznym - może pękła spręzyna, albo coś się poluzowało.
Jeżeli to tylko mechanizm zmiany biegów to nie powinno być drogo - czasami wystarszy tylko coś dokręcić, albo wyregulować - ewentualnie wymienić jakąś część. Jedź z tym do jakiegoś mechanika i stój przy nim dokąd nie zrobi, bo jak pojedziesz do ASO i zostawisz samochód to mogą Ci "wymienić" pół skrzyni biegów łącznie z mechanizmem różnicowym i skroją Cię na 1-2 tys. zł, a naprawdę dokręcą 1 śrubę albo wymienią jakąś sprężynę wartą 20 zł.
Też mam problem z kontrolką "wtrysku paliwa" czy jak to zwą.Zapala się w momencie jak jak jade przez dłuższy odcienk 140km/h,jak zwolnie to gaśnie kontrolka.Był moment,że zapalała się nawet przy prędkości 40 km/h.Auto mam od miesiąca ale to udało mi się zaobserwować.Druga sprawa,jak to nazwali mechanicy"poci się" pod skrzynią powstaje delikatny wyciek ze skrzyni i z głowicy -chyba problem z zimeringiem(uszczelką).Czy to częsty problem w Alfie?Nie podoba mi się jak chodzi drążek skrzyni,niby oleju jest wystarczająco ale przy zmianie biegów odczuwa się tarcie jakby tego oleju brakowało.Panowie mam prośbę,w związku z tym,że Alfe daje w czwartek do mechanika i jak to ze mną bywa wejde osobiście do kanału by wiedzieć co "majstry" będą robić napiszcie mi na co należy zwrócić szczególną uwagę,co powinni sprawdzić by znaleść przyczynę
1.kontroli wtrysku paliwa
2.problem ze skrzynią(też wsteczny żle wchodzi-zgrzyta choć sprzęgło wciśnięte na max nie zwasze ale często zgrzyta)
3.będzie wymiana rozrządu,co warto sprawdzić podczas jego wymiany
Proszę o to,bo nie znam auta zbyt dobrze,jest zbyt krótko ze mną a chce by zostało należycie skontrolowane i głównie to co w Alfie może lubi się często psuć.
Pozdrawiam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum