Wysłany: 2008-05-09, 21:23 [166] Co z tymi wentylatorami ??
Nie włączają się tzn jak włączę klimę to wszystko jest OK działają jak należy i to na obydwu biegach a silnik nawet po długim postoju na wolnych nie nagrzewa się (jest 90 st) natomiast przy wyłączonej klimie wentylatory się nie włączają - dzisiaj na postoju kreska doszła aż na drugą zieloną po 90 st i wentylatory się nie włączyły - chyba że mają się włączyć jeszcze później - ale nie sądzę. Może ktoś już się spotkał z taką sprawą ?? luba ma jakieś sugestie to bardzo proszę o radę zanim zmienię połowę czujników w silniku.
zauwazam u siebie podobny problem - jak dlugo stoje w korku albo cos, to temperatura rosnie >90st. a wentylatory milcza. i nigdy nie sprawdzalem czy pozniej sie wlacza, tylko od razu wlaczalem klime na max, zeby schlodzic uklad. W normalnej jezdzie nie ma takich przypadlosci. Natomiast korek, postoj na wlaczonym silniku ale taki kilkudziesto minutowy etc. to takie dziwadla sa. Fakt faktem dopiero 3 raz mi sie tak zdazylo na przestrzeni poltora roku, wiec nie robilem z tego halo, ale jednak jest to zastanawiajace....
Dzisiaj byłem przetestować układ wentylatorów - po podłączeniu do examinera i zadania testu wentylatorów, włączają się a więc cały układ jest sprawny - w związku z tym mam pytanko czy ktoś jest w posiadaniu wiarygodnych danych przy jakich temperaturach powinny się włączać poszczególne biegi wiatraków w AR 166 2,4 jtd, o to do czego ja się dokopałem nie pasuje do mojego auta a mianowicie 1 bieg włączenie 100 st ( +/- 2 st ) wyłączenie 92 st, 2 bieg 110 st ( +/- 2 st) wyłączenie 100 st, ale jakoś w to nie wierzę bo moje przy tych temperaturach milczą a wydają się sprawne
U mnie temperatura jest caly czas dokladnie na 90st. nie zaleznie od tego w jak duzym korku stoje. Co prawda caly czas jezdze na klimie, ale nie wiem czy to ma jakies znaczenie
Ostatnio zmieniony przez mar77 2008-05-15, 11:30, w całości zmieniany 1 raz
Pamiętajcie jeszcze koledzy że wskaźnik kabinowy może dość dużo przekłamywać. mar77 te 90C przy włączonej klimie (wtedy wiatraki chodzą prawie non stop) to trochę duzo - nie założyłeś przypadkiem nieoryginalnego termostatu? Temperatury 100-110C to absolutny kosmos dla silnika JTD i prowadzą do uszkodzenia termostatu, bo ma on temperaturę maksymalnego otwarcia 86-90C (dla porównania w TSie 101-105C)
_________________ Obecnie klekocik AR156 1.9 16v JTD M-jet
wcześniej AR156 1.6TS
Ostatnio zmieniony przez Maciek-156 2008-05-15, 13:50, w całości zmieniany 1 raz
mar77 te 90C przy włączonej klimie (wtedy wiatraki chodzą prawie non stop) to trochę duzo - nie założyłeś przypadkiem nieoryginalnego termostatu?
Termostat mam oryginalny paromiesieczny. Od kiedy go zalozylem temp. wzrasta do 90st. i utrzymuje sie caly czas taka sama. Nie zaleznie od tego czy jest srodek zimy czy cieply dzien a ja stoje w korku
BTW. Bylo juz troche tematow zwiazanych z termostatami
Ostatnio zmieniony przez mar77 2008-05-16, 08:32, w całości zmieniany 1 raz
U mnie w 156 1,9mjtd jest identycznie. Póki jest włączona klima, to w korku co chwilę uruchamiają się oba wiatraki i temperatura cały czas utrzymuje się powyżej środkowej kreski między 50 a 90 - czyli coś koło 70..75. Ale jak wyłączę klimę, to wiatraki się nie uruchamiają i temperatura rośnie w górę. Chciałem sprawdzić, kiedy się uruchomią, ale wytrzymałem jedynie do momentu, aż wskazówka całkowicie przekroczyła cyfrę 0 przy 90.
Dzisiaj pierwszy raz usłyszałem, jak włącza 2 bieg wentylatorów, a dotąd się martwiłem, że 1 jest zepsuty. Drugi bieg włączył przy klimie, tylko na krótką chwilę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum