To jest jak porównanie Porsche i Ferrari- jedni wolą zimne wyrachowane samochody a inni wolą płynące z nich emocje. Jakbym chciał czystą matematykę na kołach to wziąłbym BMW, ale to jest nudne więc wole auta włoskie i pod tym względem dla mnie każdy makaron będzie lepszy od auta niemieckiego.
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 215 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2008-05-12, 12:20
pikero napisał/a:
tu wystarczy odpalić starą 33 nawet 1.4 i ..... żyje
fakt-silniki chetnie wkrecaja sie na obroty, dzwiek jest bardzo dobry, a dzwiek boksera w 33 to magia wiec nie porownujmy do zwyklych rzedowych
Z tym zyciem to cos takiego jak V-tec hondy - silnik zyje, bo chetnie sie kreci Zreszta w Alfie tez sa zmienne fazy-pewnie dlatego zyje
BMW ma vanos'a
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
a ja czekam jak wyjdzie Audi R8 V12 TDI - to będzie ciekawe
to to ma wyjść?
czytałem ze koszta produkcji tego silnika są zbyt wysokie, i zrobili tylko na pokaz tą r8... 1000 moment i 500 koni. fajno...
tak jest - powstal tylko koncept.. silnik jest za duzy i bardzo drogi
poza tym ciekawy jestem jak brzmi taki klekocik v12, bo jesli ak jak ciezarowki to ja dziekuje
Model: Inny
Silnik: inny
Rocznik: 2007
Dołączył: 04 Maj 2007 Posty: 72 Skąd: podkarpacie
Wysłany: 2008-05-12, 17:58
AlfaFAN napisał/a:
P.S-zawsze znajdziecie powod z racji ktorego Alfa jest lepsza...silnik Alfy zyje, Alfa jest najpiekniejsza,Alfa wcale nie psuje sie ponad BMW, Alfa jest wyjatkowa, Alfa najlepiej sie prowadzi, Alfa jest najlepsza, ale ludzie jej nie doceniaja...
ZZreszta to nic nowego na tym forum
OMG!!!
Subiektywna ocena-tak to k...wa trudno zrozumieć???
Dla jednego najlepsza jest alfa dla innego polonez atu z gazem.
Trzeba sikać z podniecenia że BMW wygrało konkurs na silnik roku. Fani BMW np to na pewno gratulują Alfie czy fiatowi tytułów COTY
Na pewno nie wypisuja miliona powodów dla których ich bmw jest lepsze od np Fiata 500
No ale to porządni beemkowcy a nie alfowska swołocz
Proponuję napisac na forum bmw/vw/hondy/subaru..... że najlepsza marką jest Fiat bo zdobył najwięcej tytułów COTY.
Zawsze znajdą powody dla których ich marka jest lepsza od fiata
Fani BMW np to na pewno gratulują Alfie czy fiatowi tytułów COTY
Na pewno nie wypisuja miliona powodów dla których ich bmw jest lepsze od np Fiata 500
No ale to porządni beemkowcy a nie alfowska swołocz
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 215 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2008-05-12, 20:31
w tym linku co podales jest Ferrari i jest Alfa
Oni oceniaja glownie NOWE silniki,a teraz Alfa nowe ma JTS, ktore juz nie sa prawdziwymi silnikami Alfy Romeo
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
w tym linku co podales jest Ferrari i jest Alfa
Oni oceniaja glownie NOWE silniki,a teraz Alfa nowe ma JTS, ktore juz nie sa prawdziwymi silnikami Alfy Romeo
i z całym szacunkiem dla mercedesa i dla tego silnika to jest naprawdę inżynieryjne mistrzostwo w porównaniu do v6 w alfie (ozywiście różnica pojemności itd) silniki merca są przykryte pięknym plastikiem 90% pod spodem jest spocona olejem itd... ale pomińmy ten fakt... (wiem też że mowa jest tu o silniku bmw i trochę zboczyliśmy z tematu) silniki niemieckich aut to wspaniała rasa idealne ale zimne bez życia i nikt mi tego nie przetłumaczy.... to trzeba czuć dlatego nie będę na siłe kogoś przekonywał... zauważyłem tylko jedno że jeżeli jedna osoba pojedzie po innej marce czy markach to od razu jest to pakowane do jednego worka i wszystkim jest przyklejana ta etykietka.... ja naprawdę mam szacunek do innych aut i widzę że b. duża ilość osób stwierdze nawet ze większa- większość ma podobne poglądy
Zamiast podchodzić negatywnie do pojazdów mających inne niz włoskie pochodzenie, kieruję swoją krytykę w stronę klekotów spod znaku AR i gazociągów także spod znaku AR bo te silniki nie żyją pierwsze nigdy nie żyły drugie żyły kiedyś, zanim je skrzywdził właściciel który zamiast kupić sobie tico potraktował alfę gazem... gardze także tjuningiem chociaż prawdziwy tiuning gustowny i profesjonalny a zwłaszcza techniczny jestem w stanie poprzeć....
Ostatnio zmieniony przez pikero 2008-05-12, 21:39, w całości zmieniany 1 raz
A ja mam takie pytanie. Czym się różni brzmienie r6 z m3 od zwykłego 2.5 r6? Poza tym, że jeden ma odcinkę w okolicach 8000, a drugi 'tylko' przy 6200 obrotach?
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 215 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2008-05-14, 08:23
Cytat:
A ja mam takie pytanie. Czym się różni brzmienie r6 z m3 od zwykłego 2.5 r6? Poza tym, że jeden ma odcinkę w okolicach 8000, a drugi 'tylko' przy 6200 obrotach?
Kolega niewie jak brzmi M3?
To nie tylko sprawa ilosci cylindrow i pojemnosci...liczy sie cala konstrukcja silnika
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
A ja mam takie pytanie. Czym się różni brzmienie r6 z m3 od zwykłego 2.5 r6? Poza tym, że jeden ma odcinkę w okolicach 8000, a drugi 'tylko' przy 6200 obrotach?
Kolega niewie jak brzmi M3?
To nie tylko sprawa ilosci cylindrow i pojemnosci...liczy sie cala konstrukcja silnika
I kłania się czytanie ze zrozumieniem, tak często wytykane innym ostatnio.
Czym się różni konstrukcja r6 w m3 od r6 2.5 ze zwykłego e39? Poza zastosowanymi materiałami właśnie w celu osiągnięcia wyższej wytrzymałości na przeciążenia wynikające z wyższej prędkości obrotowej wału korbowego. I innym dolotem oraz wydechem (kolektory w zwykłym 2.5 wyglądają paskudnie, nie to co 4-2-1 z alfy:) ).
Nadal nie słyszę _znaczącej_ różnicy w brzmieniu m3 e46 i 523i e39.
A jak to jest z tymi głowicami R6? Bo z tego co słyszałem lubią pękać(co prawda jak sie leje olej do gorącego silnika).
Znajomy mi mówił, że w dieslach jeszcze z pompą wtryskową (tds bodajże) troszkę źle był zaprojektowany system chłodzenia i podczas nieumiejętnej eksploatacji lubiły po przegrzaniu sobie pęknąc (charakterystyka zastosowanego stopu aluminium, które pękało podczas chłodzenia w wyniku nierównomiernego kurczenia się, ALE łapy sobie uciąc nie dam).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum