Witam!
W końcu udało się znaleźć chwilę wolnego czasu po tygodniu pracy. Moja Alfe zakupiłem pod koniec lutego. Od pierwszego właściciela, który kupił ją w Polskim salonie. W tej chwili mam przejechane 165 tyś. Jestem po wymianie wszystkich płynów, olejów, filtrów, ręcznego. A wczoraj zamontowany nowy termostat. Jest to moje pierwsze auto, zakupione sercem a nie rozsądkiem. Jeżdżę nim tylko do pracy i czasami na studia. Jak narazie jestem bardzo zadowolony. W maju przesiadam się na opony letnie, teraz wykosztowałem się na przegląd i wyżej wymienione sprawy. W czerwcu nowy rozrząd, plus zbiorniczek płynu hamulcowego i zbiornik płynu kierowniczego. Zdaję sobie sprawę, że jest to samochód w który wkłada się troszkę kasy, ale moją Alfą chcę jak najdłużej jeździć. Mój mechanik stwierdził że zawieszenie, blacha i silnik są w porządku, a rozrząd przy każdym zakupie auta do wymiany, więc się go słucham. Fotki dla Was, pozdrawiam.
W dalekiej przyszłości, będę chciał znaleźć oryginalne felgi 15 i zainwestować w tapicera.
Witam!
Ostatnio miałem chwilkę, ale tylko jedna fotka mi wyszła... wrzucam jednak. Przez ten rzepak nie źle się nawpieniałem. Kto mieszka blisko jego upraw wie co on potrafi. Opony zmienione, teraz czas na rozrząd i przygotowania do zjazdu w Częstochowie. Pozdrawiam.
no tak boxerek cos w tym jest co nie A takie male pytanie czy alfy mialy te plastiki na drzwiach czy to jakas opcja ?? Alfa miala malowane drzwi ??? i co to za turbo ??
Witam!
Te listwy były tam od samego początku jak kupiłem, jak na razie mi nie przeszkadzają, wizualnie i praktycznie, ale w niedługim czasie myślę że po prostu wymienię je na nowe. Drzwi były malowane od strony pasażera ponieważ ktoś poprzedniemu właścicielowi wjechał na parkingu.. A ten znaczek Turbo również był już w dniu zakupu, trochę to dziwne ponieważ poprzedni właściciel miał prawie 50 lat Max prędkość jaką jechałem to 180 więc sądzę, że to tylko plastykowa ozdoba, która mi nie przeszkadza.
Ogólnie to czekam na urlop, żeby móc pierwszy raz posiedzieć z moja Bellą sam na sam w garażu. Jak na razie leję benzynę, mierzę olej co 1000 km i cieszę się każdym przejechanym kilometrem:) Pozdro
Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1,6 Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 28 Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 353 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-05-26, 18:58
Ja od razu zdjął bym wszystkie napisy z tyłu (no może poza 145 ) a w szczególności to "turbo", które chyba pochodzi z Mercedesa i pasuje do Alfy jak kwiatek do kożucha. Podobnie listwy boczne - praktyczne ale w tym modelu brzydkie (seryjnie żadna 145 nie miała listw).
Poza tym autko ładne, ten sam kolorek co moja Bella, silnik zresztą też
Miłego użytkowania .
hehhe jestem tez za tym abys sciagnol te lstwy bo moim zdaniem oszpecaja troszke alfe 180km to napewno nie ma turbo ja swoim boxerkiem tez tyle wyciagne z tymi drzwiami mialem taki sam przypadek babka na parkingu mi wgiela blache :/ naszczescie nie uszkodzila zadnych belek i wystarczylo wypchnoc no ale bez malowania sie nie obylo :/ Mam nadzieje ze ALFA bedzie ci sie spisywala i niezawiedzie cie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum