Witam. Chcialbym sie Was poradzic w bardzo waznej kwestji. Czy lepiej jest wyremontowac generalnie silnik koszt ok 2500 z gwarancja, czy kupic taki z przebiegiem ok 13000 i zamienic. jakie macie zdanie, ktora z opcji sie bardziej oplaca. chce pojezdzic troche jeszcze moja 145 1,4 boxer. Zainteresuja mnie ewentualne oferty....
Ostatnio zmieniony przez turek1601 2008-04-10, 22:28, w całości zmieniany 1 raz
Czy lepiej jest wyremontowac generalnie silnik koszt ok 2500 z gwarancja, czy kupic taki z przebiegiem ok 13000 i zamienic. jakie macie zdanie, ktora z opcji sie bardziej oplaca.
Mam nadzieję, że nie prędko stanę przed takim wyborem, ale na Twoim miejscu zastanowiłbym się nad remontem - przynajmniej będziesz wiedział na czym stoisz. Co do zakupu to - nie wiesz co kupisz, poza tym przekładka silnika też kosztuje. Zdecydowanie - REMONT!
_________________ Errare humanum est - Mylić się jest rzeczą ludzką.
Remont, remont i jeszcze raz remont, co do kupna używanego silnika nigdy nie wiadomo na co trafisz, chyba że chcesz zwiększyć moc to kup większy silnik.
Remont, remont i jeszcze raz remont, co do kupna używanego silnika nigdy nie wiadomo na co trafisz, chyba że chcesz zwiększyć moc to kup większy silnik.
Potwierdzam, sami oszuści i złodzieje wkoło. Kupienie używanego silnika w db stanie, to jak wygrać na loterii. Prościej kupić całe auto, np bite z tyłu. Cena podobna a wiesz co masz.
_________________ Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic oraz Honda Civic 1.4i EJ9
Jest Alfa Romeo 156 2.0TS Selespeed oraz wierna Honda Civic 1.4i EJ9
Potwierdzam, sami oszuści i złodzieje wkoło. Kupienie używanego silnika w db stanie, to jak wygrać na loterii.
Zgadzam się z przedmówcą. Nikt raczej nie sprzeda Ci dobrego silnika w korzystnej cenie. Z resztą czego można się spodziewać po silniku, który przykładowo leżał sobie gdzieś na szrocie przez kilka lat No chyba, ze chcesz od razu oba silniki hurtem remontować
_________________ Errare humanum est - Mylić się jest rzeczą ludzką.
REMONT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tylko jakoś drogo cię wychodzi. Robiłęm u siebie wszystko bez panewek i wału to zamknołem sie w kwocie około 800 zł do tego dodaj wał około 400zł (szlif+panewki) to wychodzi 1200zł.Ja to robiłem sam ale jak by nie patzeć 1300 za robocizne to kicha jest.Ale jak masz pewnośc ze zrobią to dobrze to remont jest najlepszym rozwiązaniem.To że dają gwarancje nic nie znaczy bo zawsze mogą ci powiedziec że to z twojej winy auto padło.Także moje zdanie : JEŚLI REMONT TO U KOGOŚ KTO WIE O CO CHODZI.
Mam pytanie do szanownych kolegów czy jak zdejmiecie korek oleju to czuć uderzające i cofające sie powietrze dodam tylko że nie bierze mi silnik nic oleju a jak wyjmę samą miarkę to prawie nie czuć powietrza? pomocy
Mam pytanie do szanownych kolegów czy jak zdejmiecie korek oleju to czuć uderzające i cofające sie powietrze dodam tylko że nie bierze mi silnik nic oleju a jak wyjmę samą miarkę to prawie nie czuć powietrza? pomocy
A jeszcze ostatnio odczułem drastyczny spadek mocy, ale wiąże to z tym że zalałem kiepskie paliwo. A co do tego że dmucha z korka to na mój rozum elektryka to by musiała brać też olej przy zużytych pierścieniach a tu nic, ale skoro tak ma być
To wez to na rozum mechanika skoro tłok pompuje w jedną strone to jak się cofa tez wytwarza jakies ciśnienie i ono własnie idzie w przestrzeń kobrowa.Podciśnienie jest z odmy (czyli z kolektora dolotowego).
nie powiem nic oryginalnego ale też jestem za remontem. sam u siebie robiłem kapitalke a pytanie też było:kupić silnik czy remontować. wyszło mnie drożej ale wiem co mam.
Zależy, ile lat masz zamiar jeździć tym samochodem.
jeżeli ze 2 lata - nie ma sensu.
Jak długo - robić.
I jak robić to remontować - niedawno trafiłem w necie na nowe części do boxera - ceny zachęcają do remontu, razem z nową głowicą.
Zastanawiam się nawet, czy nie mieniać swojego ts na bx. Sprzedać auto i kupić drugie oczywiście, a nie zmieniać silnik.
Jak kupujesz, to możesz trafić na gorszy niż masz.
Znalazłem w necie: nowa głowica 500, nowe tłoki chyba po niecałe 40.
Ponieważ jeździłem subaru, dźwięk bx ponad wszystko.
Czysty i zadbany bx z uszkodzonym silnikiem.
Awaryjne może i są, ale 100000 musi wytrzymać, a więcej nie będę nim mykał.
Z drugiej strony pokazało się troche imprez w niemczech i...
I nie wiem, czy nie wolałbym jednak zrobić sobie ar z silnikiem bx. Sprawdzić zawieszenie i hamulce. Może w międzyczasie dać fotele do tapicera i zrobić je z alcantary, może lakier. Po prostu 145 mi się podoba od dnia premiery.
Moja ma tarcze z tyłu i nie jest to do pogardzenia.
Tylko mało drzwi. Jedyna wada.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum