Alfaholicy Strona Główna   
        Alfaholicy.net      Regulamin      Szukaj      Użytkownicy      Mapa      Album      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
[146] Reanimacja termostatu.
Autor Wiadomość
rysiontko
[Usunięty]

Wysłany: 2008-04-12, 00:43   [146] Reanimacja termostatu.

Czy ktoś próbował reanimować termostat z alfy? Nie wiem jak w silnikach innych alf, ale w 146 2.0 konstrukcja to jednorazówka, widziałem kilka padniętych termostatów z tych silników i każdy był uszkodzony w ten sam sposób - albo wyłamane plastiki trzymające "motylek" w środku, albo wyłamana podstawa już w rurze wylotowej. Wnioskuję, że uszkodzenie powstaje albo z powodu temperatury, albo zacinający się termostat powoduje wyłamanie tychże elementów, i tak osłabionych przez temperaturę. Dodatkowo, praktycznie każdy jaki widziałem po wymontowaniu, miał wyłamane plastikowe boczne kolanko.
Ze względu na niezbyt zachęcającą cenę całości (w UK cena waha się w okolicach 50 funtów, na ebay nie ma a na allegro ceny też niezbyt zachęcające), postanowiłem zabawić się hardcorowo :) Udało mi się kupić w sklepie termostat (wkład), podobno do tych właśnie silników - model FTS149.83 firmy QH, stanowiący odpowiednik dla QTH120. Jest to konstrukcja, nazwijmy to, samonośna, niewymagająca żadnego ściskania sprężyn przy zakładaniu ani niczego podobnego, korpus jest wykonany z mosiądzu. Przy czym, po zapoznaniu się z oryginałem i nowym nabytkiem - nie ma takiej opcji żeby to tam włożyć. No ale - co się nie da jak się da :) - kątówka, wiertarka, papier ścierny, pilnik, wysokowytrzymały mechanicznie i temperaturowo klej epoksydowy, i trochę innych szpargałów. Dlaczego klej - można spróbować lutować, ale w przeciętnych warunkach domowych niewykonalne.
Co już zrobiłem - zostało mi jeszcze tylko znalezienie węża gumowego do założenia na korpus termostatu, i połączenie całości z wężem chłodnicy. Wbrew pozorom nie powinno to wyglądem odbiegać od fabrycznego :)
Dlaczego zdecydowałem się na samoróbkę a nie na kupno nowego termostatu - po przyjrzeniu się oryginałowi doszedłem do wniosku, że nie ma sensu wydawać pieniędzy na coś, co za jakiś czas i tak padnie, bo taka jest tego konstrukcja. Mój sposób pozwala na w miarę bezbolesną wymianę samego wkładu, tak jak to ma miejsce w cywilizowanych konstrukcjach.
Jak skończę (dzień lub dwa, ale na pewno w ten weekend), zamieszczę fotorelację.
Proszę o opinie tylko ludzi konstruktywnych, pozostałe proszę sobie podarować.
 
 
grzelutek 
Romeo



Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.0 TS 16v
Rocznik: 1996
Wiek: 41
Dołączył: 22 Paź 2005
Posty: 1063
Skąd: Krosno
Wysłany: 2008-04-12, 08:31   

Moim skromnym zdaniem to druciarstwo. ;//
_________________
http://www.forum.alfaholi...-155-vt3852.htm

Gość witam i pozdrawiam.
 
 
 
Alfista 
Romeo


Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.0 16v TS
Rocznik: 1996
Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 1561
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-04-12, 08:42   

lepiej kupic w całosci.. przy tym kursie funta, cena 50 za całosc raczej nie jest az taka zła :)

ja zmienilem na vernet i jest ok a kosztują cos koło 130zł
_________________
AR 155 2.0 16v TS '96
AR 146 1.6 16v TS '97 (silnik '03)
 
 
 
rysiontko
[Usunięty]

Wysłany: 2008-04-12, 09:02   

Druciarstwo powiadasz... Może i masz rację, ale wymontowałeś kiedyś ten termostat, i znalazłeś wszystkie kawałki plastiku? Nie sądzę. Widziałem już kilka tych termostatów, i żaden nie był kompletny. Zgadnij gdzie są jego resztki...
Bynajmniej nie chodzi tu o kasę. Nie lubię wiedzieć że w silniku jest coś czego tam być nie powinno.
 
 
Lesio 
Romeo



Model: Alfa Romeo 146
Silnik: 1.4 TS
Rocznik: 1998
Wiek: 24
Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 1087
Skąd: Lublin/Radom
Wysłany: 2008-04-12, 09:05   

Ja też jestem zdania że lepiej wymienić na nowy skąd wiesz ile tak naprawiony termostat podziała ? Termostat pracuje jednak pod jakimiś obciążeniami. Jak to wszystko Ci się rozpadnie to możesz mieć naprawę za wielokrotność ceny nowego termostatu. Nie jestem mechanikiem ale taka jest moja opinia.
Piszesz ze to konstrukcja jednorazowa, to fakt. Ale nie wymieniasz jej przecież co 50.000. Ja na fabrycznym termostacie przejechałem 230.000. Tak więc jest inwestycja na parę lat.
_________________

 
 
 
grzelutek 
Romeo



Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.0 TS 16v
Rocznik: 1996
Wiek: 41
Dołączył: 22 Paź 2005
Posty: 1063
Skąd: Krosno
Wysłany: 2008-04-12, 09:16   

Piszesz,że jest to "odpowiednik",ale jak nie da się go założyć bez ingerencji mechanicznej to coś tu nie teges :shock:
Jeszcze jedna kwestia.Ciekawe jak z temperaturą otwarcia w takim "odpowiedniku" :?:
Obstaję przy swoim.Vernet za 130 zł.
Nawet z wysyłką do Ciebie to i tak dobra kasa.Ja bym nie eksperymantował.
Amen.
_________________
http://www.forum.alfaholi...-155-vt3852.htm

Gość witam i pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez grzelutek 2008-04-12, 09:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
rysiontko
[Usunięty]

Wysłany: 2008-04-12, 09:36   

Temperatura otwarcia 83stC. Napisałem że podobno.
W tym co ja zrobiłem, w przeciwieństwie do oryginału, nie ma co się rozlecieć.
 
 
Alfista 
Romeo


Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.0 16v TS
Rocznik: 1996
Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 1561
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2008-04-12, 13:40   

nie rozumiem o co ci chodzi z jakimis pęknieciami?? ja jak stary wyjmowałem (chyba jeszcze oryginał beru) to nie zauwazylem zeby miał jakies uszkodzenia a był jeszcze sprawny tylko ze sie za wczesnie otwierał i silnik mial ciagle 70-75 stopni
_________________
AR 155 2.0 16v TS '96
AR 146 1.6 16v TS '97 (silnik '03)
 
 
 
lesio146 
Romeo


Model: Alfa Romeo 146
Silnik: 1,6 TS
Rocznik: 1997
Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 736
Skąd: SZAMOTULY(PYRLANDIA)
Wysłany: 2008-04-12, 14:06   

"konstruktywne" znaczy popierajace takie "naprawy" :?: co to znaczy "cywilizowana konstrukcja" twoim(nieskromnym)zdaniem AR to malo"cywilizowana konstrukcja"? znam jednego goscia ktory ma sie za ALFISTI( :evil: ) poradzil sobie z awaria termostatu przy pomocy 2 listewek i 2 srub."jezdzil "tak dwa lata.to jeszcze tanszy sposob na niecywilizowane AR :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
IK@R 3991,PyraTeam 210 ALFA ROMEO 146 1,6T.SPARK &ALFA ROMEO 8C COMPETIZIONE(skala 1:72)
 
 
rysiontko
[Usunięty]

Wysłany: 2008-04-12, 22:00   

Koniec tematu - alfa nie istnieje. Na środku autostrady ktoś zgubił rower, niecałe 130 na budziku, próba ominięcia, obrót, uderzenie... Całkiem fajne autko było...
 
 
Lesio 
Romeo



Model: Alfa Romeo 146
Silnik: 1.4 TS
Rocznik: 1998
Wiek: 24
Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 1087
Skąd: Lublin/Radom
Wysłany: 2008-04-13, 09:30   

To szukaj kolejnej Alfy tylko ze sprawnym termostatem :mrgreen:
_________________

 
 
 
piotriix 
Romeo
Nokimochishi



Model: Alfa Romeo 156
Silnik: 2.5l v6
Rocznik: 2000
Wiek: 42
Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 2184
Skąd: koło Lublina
Wysłany: 2008-04-13, 12:01   

no szkoda a tobie cos sie stalo?
_________________
AKADEMIA DZIWNYCH KROKÓW
 
 
 
rysiontko
[Usunięty]

Wysłany: 2008-04-13, 15:09   

Nie, nic nam się nie stało (nie jechałem sam). Auto do kasacji - maska, cały przód - zderzak, lampy, lewe nadkole przednie i tylne. Chłodnica i reszta wnętrzności powinna być cała, ale samochodów uszkodzonych w ten sposób tutaj zdecydowanie się nie naprawia. Samochód, który mnie uderzył po obrocie (dlatego mam auto skasowane) wyglądał dużo gorzej - zaliczył jeszcze bandę i wylądował na poboczu 3 pasy dalej, kierowniczka miała coś z nogą.
Gdzie ja teraz kupię alfę za 300 funtów...
Ostatnio zmieniony przez rysiontko 2008-04-13, 15:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
as 
Romeo



Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1,4 Boxer
Rocznik: 1994
Wiek: 31
Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 593
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: 2008-04-13, 19:55   

rysiontko napisał/a:
Koniec tematu - alfa nie istnieje. Na środku autostrady ktoś zgubił rower, niecałe 130 na budziku, próba ominięcia, obrót, uderzenie... Całkiem fajne autko było...


Przykro mi Kolego :( Nie powiem, że Cię do końca rozumiem, ale wczoraj też miałem serce w żołądku, bo nie wiele brakowało a MOJA BESTIA podzieliła by los Twojej - POZDRAWIAM :|
_________________
Errare humanum est - Mylić się jest rzeczą ludzką.
 
 
Bella
Akwizytorka


Model: Alfa Romeo RZ
Silnik: 3.0 V6
Rocznik: 1993
Wiek: 20
Dołaczył: 1910
Posty: 4134
Skad: Milano
Wysłany: 2010-02-15, 21:09      Pisownia 





_________________
Alfa Romeo RZ
Postaw piwo autorowi tego posta   
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Ciężarówki | Forum Avensis

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template modified by Mich@ł

projekty domów - Notebooki Dell - forum - japan phone card - projekty graficzne - Programy dla firm - Koperty - Gry Online - zwyżki - Solarium - kredyty hipoteczne - Pokoje Rewal - śmieszne filmiki, kabarety - randka matrymonialne - Pozycjonowanie strony